Artykuł
5% szansy przetrwania na rynku forex
17.04.2007 11:09 wtorek
Mówią, nie zaprzeczam temu, że na rynku forex 5% uczestników wygrywa, reszta graczy to dawcy kapitału. Takie stwierdzenie może „zabić” początkujących, odstraszyć tych, którzy postanowili spróbować i upewnić przeciwników spekulacji, dźwigni oraz inwestycji bardziej agresywnych niż papiery dłużne, o swojej racji – „nie ma co ryzykować!”.
Dużo słyszy się o tym, że spekulacja na rynkach walutowych jest odmianą hazardu, a nie sposobu zarabiania na życie i że wszystko dzieje się za sprawą przypadku. Spekulowanie ponosi za sobą zbyt duże ryzyko, a na dodatek, jak podają statystyki, tylko 5% uczestników osiąga tu rzeczywisty sukces.
Tak z pozoru niewielkie szanse zrzucane są do poziomu przypadku, ruletki czy wręcz hazardu.
Dlaczego?
Przypomnę, że 5% szansy jest jak 1 do 20 (1:20).
W tym roku na uczelniach wyższych wyjątkowo popularna jest psychologia (zarówno w szkołach prywatnych jak i państwowych).
Na ten kierunek w lepszych uczelniach przypada średnio 20 osób na jedno miejsce, a więc szansa na dostanie się wynosi 1:20!
W roku akademickim 2005/2006 powodzeniem cieszył się kierunek stosunków międzynarodowych, gdzie na jedno miejsce starało się dostać 20 maturzystów (1:20)! Kierunek filologiczno–kulturoznawczy – 19 osób (1:19). Ekonomia, finanse i bankowość, informatyka oraz ekonometria – średnio 17,5 kandydatów na jedno miejsce (1:17,5)! Europeistyka – 1555 osób, a miejsc jest 100 (1:15,5). Na SGGW (Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego): turystyka i rekreacja – 22 chętnych na jedno miejsce (1:22), potem weterynaria – 16 (1:16) i biotechnologia – 14 (1:14).
Kto jednak powie tym młodym ludziom, aby nie studiowali? Szkoda nawet próbować, ponieważ i tak nie mają szans dostać się na wybrany kierunek studiów. Szanse takie często wynoszą ok. 7%, czasem 5%, a zdarza się nawet ok. 4,5%.
4,5% szansy na dostanie się na wybrany kierunek studiów do dobrej szkoły!
[Ubiegając się o figurowanie na liście przyjętych na daną uczelnię nie wystarczy być dobrym, trzeba jeszcze pokonać wszystkich pozostałych kandydatów,
Przytaczając więcej bliskich nam statystyk, Brian Tracy, autor książki „Maksimum osiągnięć” dodaje: „5% populacji osiąga niezależność finansową przed zakończeniem życia zawodowego. 80% ludzi wolałoby się zajmować czymś innym niż się zajmuje, a 84% pracuje poniżej, lub nawet daleko poniżej swoich możliwości”.
Całe to porównanie ma na celu uświadomienie, iż nieprawdą jest stwierdzenie, że na rynku forex nie można zarabiać w dłuższym terminie czasu. Można, a szanse na intratne transakcje są takie same, jak szanse na dostanie się na popularny kierunek studiów do dobrej szkoły, jak szanse znalezienia dobrej pracy czy choćby kupienie mieszkania, z którego będziemy naprawdę zadowoleni.
Każdy, kto założy rachunek w domu maklerskim oraz wpłaci na niego już choćby 2.000 zł może nazwać siebie traderem i wpaść do puli 100%, z którą rywalizujemy. Poważne traktowanie rynku zwiększy nasze statystyczne szanse na osiągnięcie zysku. Warto też przyjrzeć się temu, kto i z jakich powodów wchodzi na ten rynek i próbuje dynamicznie powiększać swój majątek.
Wielu młodych ludzi widząc w perspektywie gigantyczne zarobki, za wcześnie wchodzi na rynek lub gra zbyt ryzykowanie za duże stawki i za szybko zwiera transakcje, nie mogąc wyczekać aż na rynku zaistnieje pewna sytuacja (formacja, odpowiednia cena), którą opisaliśmy w naszym systemie, naszej strategii jako moment wejścia. Na rynek walutowy nie można wejść w dowolnym momencie, szczególnie, gdy posiadamy niewielki depozyt. Sytuację pogarsza na dodatek większa „agresywność” początkujących, którzy swój stosunkowo niewielki kapitał chcą powiększać o większy procent, aby zyski stały się odczuwalne.
W świetle takich danych, takich szans i prawdopodobieństwa osiągnięcia sukcesu w naszym życiu, śmiało mogę stwierdzić, że na rynku walutowym szanse stania się traderem, który osiąga zyski (co więcej, analitykiem i skutecznym spekulantem) są dokładnie takie same, jak szanse dostania się na wymarzony kierunek do dobrej szkoły. Podkreślę to – szanse dostania się do szkoły, nie ukończenia jej. Szanse ukończenia takiej szkoły są mniejsze niż szanse osiągania zysku na foreksie! Nie każdy przecież kończy szkołę, którą rozpoczyna.
Czy ktoś z Państwa zastanawiał się na tym w ten właśnie sposób?
Proszę spojrzeć na poniższy czy powyższy? wykres:

Wykres dzienny nzdusd (nowozelandzki dolar/amerykański dolar)
Czy nie widać na nim wyraźnych wzrostów?
A na poniższym wykresie:

Wykres godzinowy chfpln (frank szwajcarski/polska złotówka)
…czy nie widać wyraźnych spadków?
Oczywiście to, jak szybko rozpoznać wzrosty czy spadki, oszacować jak duże będą ruchy i ile będą one trwały to już sprawa dla analizy fundamentalnej bądź technicznej. Jak kto woli, są różne szkoły i oczywiście różne opinie. Faktem jednak jest, że można się tego wszystkiego nauczyć, można ćwiczyć i próbować własnych sił, wiedzy i wytrzymałości.
Podsumowując, mogę powiedzieć, że stwierdzenie „5% wygrywa” nie powinno nikogo odstraszać a jedynie informować o tym, że należy sprawę potraktować poważnie. A argumentem, który zdecydowanie będzie to podkreślał jest fakt, iż wszelkie decyzje od razu w wyraźny sposób odbijają się na naszym portfelu, zwiększając albo zmniejszając jego objętość.
jw.
Źródła:
• Echo miasta – bój o indeks (26.03.2007r.)
http://warszawa.echomiasta.pl/artykuly.php?czytaj=343
• CenrtumKariery.pl
http://www.centrumkariery.pl/index.php?id=8&sec=terapeuta&artid=84
• Brian Tracy, Maksimum osiągnięć, MUZA SA, Warszawa 2006r.
Dużo słyszy się o tym, że spekulacja na rynkach walutowych jest odmianą hazardu, a nie sposobu zarabiania na życie i że wszystko dzieje się za sprawą przypadku. Spekulowanie ponosi za sobą zbyt duże ryzyko, a na dodatek, jak podają statystyki, tylko 5% uczestników osiąga tu rzeczywisty sukces.
Tak z pozoru niewielkie szanse zrzucane są do poziomu przypadku, ruletki czy wręcz hazardu.
Dlaczego?
Przypomnę, że 5% szansy jest jak 1 do 20 (1:20).
W tym roku na uczelniach wyższych wyjątkowo popularna jest psychologia (zarówno w szkołach prywatnych jak i państwowych).
W roku akademickim 2005/2006 powodzeniem cieszył się kierunek stosunków międzynarodowych, gdzie na jedno miejsce starało się dostać 20 maturzystów (1:20)! Kierunek filologiczno–kulturoznawczy – 19 osób (1:19). Ekonomia, finanse i bankowość, informatyka oraz ekonometria – średnio 17,5 kandydatów na jedno miejsce (1:17,5)! Europeistyka – 1555 osób, a miejsc jest 100 (1:15,5). Na SGGW (Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego): turystyka i rekreacja – 22 chętnych na jedno miejsce (1:22), potem weterynaria – 16 (1:16) i biotechnologia – 14 (1:14).
Kto jednak powie tym młodym ludziom, aby nie studiowali? Szkoda nawet próbować, ponieważ i tak nie mają szans dostać się na wybrany kierunek studiów. Szanse takie często wynoszą ok. 7%, czasem 5%, a zdarza się nawet ok. 4,5%.
4,5% szansy na dostanie się na wybrany kierunek studiów do dobrej szkoły!
[Ubiegając się o figurowanie na liście przyjętych na daną uczelnię nie wystarczy być dobrym, trzeba jeszcze pokonać wszystkich pozostałych kandydatów,
… na rynku forex, ze względu na liczbę spekulantów wystarczy jedynie mieć rację]
Przytaczając więcej bliskich nam statystyk, Brian Tracy, autor książki „Maksimum osiągnięć” dodaje: „5% populacji osiąga niezależność finansową przed zakończeniem życia zawodowego. 80% ludzi wolałoby się zajmować czymś innym niż się zajmuje, a 84% pracuje poniżej, lub nawet daleko poniżej swoich możliwości”.
Całe to porównanie ma na celu uświadomienie, iż nieprawdą jest stwierdzenie, że na rynku forex nie można zarabiać w dłuższym terminie czasu. Można, a szanse na intratne transakcje są takie same, jak szanse na dostanie się na popularny kierunek studiów do dobrej szkoły, jak szanse znalezienia dobrej pracy czy choćby kupienie mieszkania, z którego będziemy naprawdę zadowoleni.
Każdy, kto założy rachunek w domu maklerskim oraz wpłaci na niego już choćby 2.000 zł może nazwać siebie traderem i wpaść do puli 100%, z którą rywalizujemy. Poważne traktowanie rynku zwiększy nasze statystyczne szanse na osiągnięcie zysku. Warto też przyjrzeć się temu, kto i z jakich powodów wchodzi na ten rynek i próbuje dynamicznie powiększać swój majątek.
Wielu młodych ludzi widząc w perspektywie gigantyczne zarobki, za wcześnie wchodzi na rynek lub gra zbyt ryzykowanie za duże stawki i za szybko zwiera transakcje, nie mogąc wyczekać aż na rynku zaistnieje pewna sytuacja (formacja, odpowiednia cena), którą opisaliśmy w naszym systemie, naszej strategii jako moment wejścia. Na rynek walutowy nie można wejść w dowolnym momencie, szczególnie, gdy posiadamy niewielki depozyt. Sytuację pogarsza na dodatek większa „agresywność” początkujących, którzy swój stosunkowo niewielki kapitał chcą powiększać o większy procent, aby zyski stały się odczuwalne.
[5 – procent tej wielkości dotyczy każdej dziedziny życia, jest to średni procent odniesienia sukcesu nie tylko na tym rynku, ale w każdej dziedzinie życia]
W świetle takich danych, takich szans i prawdopodobieństwa osiągnięcia sukcesu w naszym życiu, śmiało mogę stwierdzić, że na rynku walutowym szanse stania się traderem, który osiąga zyski (co więcej, analitykiem i skutecznym spekulantem) są dokładnie takie same, jak szanse dostania się na wymarzony kierunek do dobrej szkoły. Podkreślę to – szanse dostania się do szkoły, nie ukończenia jej. Szanse ukończenia takiej szkoły są mniejsze niż szanse osiągania zysku na foreksie! Nie każdy przecież kończy szkołę, którą rozpoczyna.
Czy ktoś z Państwa zastanawiał się na tym w ten właśnie sposób?
Proszę spojrzeć na poniższy czy powyższy? wykres:

Wykres dzienny nzdusd (nowozelandzki dolar/amerykański dolar)
Czy nie widać na nim wyraźnych wzrostów?
A na poniższym wykresie:

Wykres godzinowy chfpln (frank szwajcarski/polska złotówka)
…czy nie widać wyraźnych spadków?
Oczywiście to, jak szybko rozpoznać wzrosty czy spadki, oszacować jak duże będą ruchy i ile będą one trwały to już sprawa dla analizy fundamentalnej bądź technicznej. Jak kto woli, są różne szkoły i oczywiście różne opinie. Faktem jednak jest, że można się tego wszystkiego nauczyć, można ćwiczyć i próbować własnych sił, wiedzy i wytrzymałości.
Podsumowując, mogę powiedzieć, że stwierdzenie „5% wygrywa” nie powinno nikogo odstraszać a jedynie informować o tym, że należy sprawę potraktować poważnie. A argumentem, który zdecydowanie będzie to podkreślał jest fakt, iż wszelkie decyzje od razu w wyraźny sposób odbijają się na naszym portfelu, zwiększając albo zmniejszając jego objętość.
jw.
Źródła:
• Echo miasta – bój o indeks (26.03.2007r.)
http://warszawa.echomiasta.pl/artykuly.php?czytaj=343
• CenrtumKariery.pl
http://www.centrumkariery.pl/index.php?id=8&sec=terapeuta&artid=84
• Brian Tracy, Maksimum osiągnięć, MUZA SA, Warszawa 2006r.
Słabe wnioski
04.11.2007 13:46 niedziela ~BARDZO MONDRY
Kiepski artykuł moim zdaniem. Stwierdzenia o szansach dostania się na uczelnie zupełnie błędnie sformułowane. Wg autora, o szansach dostania się na poszczególne kierunki studiów, decyduje przypadek, losowanie. Tymczasem osoba, która ma bardzo dobre oceny z matury i średniej szkoły ma jak najbardziej realne i duże szanse dostania się. Kandydaci, posiadający beznadziejne noty, mogą zapomnieć o dostaniu się, choćby kandydatów do ilości miejsc było jak 1:1.
Kontrolowanie ryzyka
23.04.2007 08:18 poniedziałek ~Grzesiek
Artykuł naprawdę ciekawy i choć te 5% brzmi pesymistycznie, to trzeba sobie jasno powiedzieć, że reszta (95%) ma straty, bo nie potrafi kontrolować ryzyka. Ten rynek jest bardzo nieprzewidywalny i nie można sobie pozwalać na duże straty. Niektórzy dopuszczają nawet 10% na jednej transakcji! Żeby przetrwać i zyskiwać trzeba być przygotowanym nawet na kilkanaście strat z rzędu, które nie uszczuplą znacznie naszego portfela. Ludzi gubi tu zachłanność, a potem zostaje tylko złość na brokera.
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Fed odkorkował rynek pieniężny, zastąpił banki2008-10-07 18:11:56Jutro na rynku NewConnect zadebiutuje spółka CARBON S.A.2008-10-07 17:54:33Kolejny lekki spadek cen paliw w Polsce2008-10-07 17:45:35Silne umocnienie złotego, po poniedziałkowej wyprzedaży2008-10-07 17:31:09Nieco optymizmu z wykresu godzinowego2008-10-07 15:23:15 |

Analiza techniczna

