Komentarze
Analizy i prognozy walut i surowców
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Reklama
Najnowsze
Tydzień pod znakiem konsolidacji notowań EUR/PLN
EUR/USD coraz bliżej dołka
Grecja i Bank Indii umocniły dolara, złoty traci
Grecja w tym tygodniu na pierwszym planie
Dalsze umocnienie dolara na rynkach światowych
Dolar zyskuje na fali pogorszenia nastrojów na świecie
Euro naruszyło ważne wsparcie
Brak wyraźnego kierunku na walutach
Najpopularniejsze
Euro naruszyło ważne wsparcie
Grecja i Bank Indii umocniły dolara, złoty traci
Spekulacje wokół działań FEDu
EUR/USD coraz bliżej dołka
Brak wyraźnego kierunku na walutach
Osłabienie złotego
Przyśpieszenie spadków które może niepokoić
Dalsze umocnienie dolara na rynkach światowych
Szukaj
Artykuł
DM TMS Brokers: Sentyment do dolara nadal słaby
25.09.2008 10:22 czwartekPo wczorajszym osłabieniu, dziś od rana złoty pozostaje w konsolidacji zarówno względem dolara, jak i euro. Po 9.00 czasu warszawskiego kurs EUR/PLN znajdował się na poziomie 3,3300, USD/PLN natomiast wzrósł do 2,2580. Na rynku walutowym wyczuwa się niepewność i napięcie związane z nerwową sytuacją w Stanach Zjednoczonych, co przekłada się na większą awersję do ryzyka wśród inwestorów oraz spadek sentymentu do regionu rynków wschodzących. To z kolei wpływa na osłabienie się walut regionu, w tym złotego. Nie znane są jeszcze wszystkie szczegóły planu ratunkowego dla amerykańskich rynków finansowych, a kongres wciąż debatuje nad jego przyjęciem. Ben Bernanke oraz Henry Paulson starają się przekonać kongresmenów by plan został zaakceptowany, ich argumenty jednak potęgują nerwowość wśród inwestorów – politycy utrzymują bowiem, iż sytuacja na rynku finansowym jest bardzo poważna, wymaga radykalnych kroków, a każde opóźnienie będzie wiązało się z poważnymi konsekwencjami – z długotrwałą recesją gospodarczą w USA włącznie.
Wczoraj odbyło się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Zgodnie z oczekiwaniami RPP pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Inwestorzy oczekiwali również na komentarz po posiedzeniu – był on jednak bardzo neutralny w wymowie i w związku z tym pozostał bez wpływu na rynek. Nie zasugerował on konkretnego kierunku polityki pieniężnej w nadchodzących miesiącach. Prezes Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek po raz kolejny zaznaczył, iż 2012 rok to najwcześniejszy możliwy termin przyjęcia euro. Dodał przy tym, iż wyznaczenie konkretnej daty będzie zapewne wymagać zmiany strategii polityki pieniężnej.
Pod koniec wczorajszej sesji w USA i od początku sesji w Europie dolara osłabia się względem euro. Kurs EUR/USD odnotował poranne maksimum w okolicach 1,4770. Opór w postaci wczorajszego dzienne maksimum, czyli 1,4745, został bezproblemowo pokonany. Wydaje się dość prawdopodobne, że w najbliższym czasie kurs eurodolara powinien nadal rosnąć, bowiem sentyment wobec amerykańskiej waluty ciągle się pogarsza.
Dodatkowym impulsem dla osłabienia dolara było wczorajsze wystąpienie prezydenta USA Georga W. Busha, który już po zamknięciu sesji amerykańskiej, wyraził swoje zaniepokojenie obecną sytuacją na rynku finansowym. Powiedział to samo, co wcześniej szef Fed B. Bernanke, i sekretarz skarbu H. Paulson, czyli że należy podjąć szybkie i zdecydowane kroki (czyt. uchwalić plan pomocy), bowiem w innym przypadku Stany Zjednoczone mogą zmierzyć się z „bolesną” recesją. Mimo iż, jak wspominaliśmy, Bush nie powiedział nic nowego, to wypowiedź taka z ust prezydenta bądź co bądź wciąż największej gospodarki świata, nie mogła poprawić nastrojów wobec amerykańskiej waluty. Dodatkowo inwestorzy zakładają się, że Fed może obniżyć stopy procentowe podczas październikowego spotkania. Kontrakty terminowe na CBOT w Chicago wskazują na prawdopodobieństwo takiego wariantu wynoszące 80 proc. Jednak jak dobrze pamiętamy przed ostatnim posiedzeniem FOMC we wrześniu inwestorzy także spekulowali, iż możliwa jest obniżka kosztu pieniądza, co nie znalazło potwierdzenia w rzeczywistości. Kolejnym argumentem przemawiającym na niekorzyść dolara mogą być dzisiejsze dane z amerykańskiego rynku nieruchomości – rynek spodziewa się spadku sprzedaży domów na rynku pierwotnym do 0,510 mln w sierpniu. Mimo iż spadek ten przy takim odczycie nie byłby znaczny (poprzednio 0,515 mln), to wartość taka nie polepszyłaby nastrojów wobec najgorszego załamania na rynku nieruchomości od 17 lat. Sytuacji nie poprawią prawdopodobnie również i inne wskaźniki gospodarcze: sierpniowe zamówienia na dobra trwałego użytku (konsensus: spadek o 1,6 proc.) oraz liczba nowych bezrobotnych zarejestrowanych w poprzednim tygodniu, która według oczekiwań rynkowych wyniesie 448 tys., co mimo poprzedniego, wyższego odczytu (455 tys.) i tak należy uznać za wysoką wartość.
Podsumowując wspomniane czynniki wskazują na możliwość dalszego osłabienia dolara. Bernanke oraz Paulson nadal nie przekonali kongresmenów do planu pomocy. Inwestorzy zatem nadal nie znają wielu szczegółów planowanej interwencji, co dodatkowo wpływa na osłabienie dolara.
Adam Mizera
Joanna Pluta
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers S.A.
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
EUR/USD coraz bliżej dołka2010-03-19 19:44:46Grecja i Bank Indii umocniły dolara, złoty traci2010-03-19 19:34:08Dalsze umocnienie dolara na rynkach światowych2010-03-19 18:14:05Dolar zyskuje na fali pogorszenia nastrojów na świecie2010-03-19 18:08:01Euro naruszyło ważne wsparcie2010-03-19 13:15:22 |
|





