Komentarze
Analizy i prognozy walut i surowców
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Reklama
Najnowsze
Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego
Udany tydzień złotego
Marazm na rynkach
Tydzień umocnienia złotego
Niewielka zmienność na rynku
Rynek Złotego- raport popołudniowy
Tydzień pod wpływem rynku pracy
Waluty spokojnie
Najpopularniejsze
Udany tydzień złotego
Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego
Marazm na rynkach
Krajobraz po burzy
Tydzień umocnienia złotego
Po danych z Europy
Na horyzoncie sezon wyników kwartalnych
Złoty oprze się pokusie realizacji zysków?
Szukaj
Artykuł
FITDM: Dolar odreaguje, kiedy plan Paulsona zostanie w pełni zaakceptowany
02.10.2008 11:28 czwartekObserwowany w ostatnich dniach ogromny popyt na dolara trwa – dzisiaj rano na parze EUR/USD na chwilę doszło do przełamania wsparć z września b.r. na poziomie 1,3879. Dolar zyskiwał także względem pozostałych walut – zwłaszcza franka i brytyjskiego funta. Inwestorzy nie zareagowali na słabsze dane makroekonomiczne z USA – opublikowany wczoraj indeks ISM dla przemysłu spadł we wrześniu do poziomu 43,5 pkt. wobec oczekiwanych 49,5 pkt. Wydaje się więc, że recesja w USA jest nieunikniona, a przyjęcie planu Paulsona nie stanie się „lekiem na całe zło”. Tymczasem dzisiaj w nocy Senat zaaprobował nieco zmieniony plan ratunkowy Sekretarza Skarbu przy sporej przewadze głosów. Kluczowa dla rynków będzie jednak decyzja Izby Reprezentantów, która w poniedziałek zaskoczyła rynki głosując przeciwko rządowym propozycjom. Tą poznamy najprawdopodobniej dopiero w piątek wieczorem (nie dzisiaj), co sprawi, że jeszcze przez prawie 36 godzin inwestorzy będą żyć w niepewności.
Dzisiaj kluczowa dla rynków będzie decyzja Europejskiego Banku Centralnego, a właściwie to późniejsza konferencja prasowa Jean-Claude Tricheta o godz. 14:30. Nikt nie spodziewa się zmian w poziomie stóp procentowych (4,25 proc.), ale za to wiele jest opinii dotyczących potencjalnego nastawienia ECB w przyszłości. Wprawdzie Europejski Bank Centralny odpowiada tylko za stabilność cen, a nie wzrost gospodarczy, to jednak wydaje się, że z każdym posiedzeniem ton wypowiedzi szefa ECB będzie coraz bardziej „gołębi”. Zbliżające się dużymi krokami spowolnienie gospodarki, a także spadki na rynku surowców, już znalazły swoje odzwierciedlenie w poziomie inflacji. Szacowany wskaźnik HICP we wrześniu spadł do poziomu 3,6 proc. r/r z poziomu 4,0 proc. r/r w czerwcu. To jednak wciąż niewiele, co sprawi, że pierwszej obniżki stóp procentowych w strefie euro nie należy oczekiwać wcześniej, niż w I kwartale 2009 r. To może rozczarować cześć, dość „gołębio” nastawionych inwestorów.
Niepewność wokół piątkowego głosowania nad planem Paulsona sprawia, że inwestorzy omijają bardziej ryzykowne inwestycje, do których należy także złoty. Stopniowo opada także entuzjazm związany z działaniami wokół przyjęcia euro. Słabe dane makroekonomiczne z kraju, a także oczekiwania, iż październikowa projekcja inflacyjna pokaże niższą ścieżkę kształtowania się wskaźnika CPI, zmniejszają szanse na podwyżkę stóp procentowych w końcu miesiąca. I to niezależnie od tego, że cześć „jastrzębich” członków RPP wciąż się jej domaga. Można też zadać sobie pytanie, czy w obliczu gospodarczego kryzysu, będzie wola do dalszego poszerzania strefy euro – tutaj optymizm ministra finansów nie wystarczy. Pod znakiem zapytania staje także kwestia konieczności przeprowadzenia referendum na wiosnę 2009 r. – jeżeli rząd zostanie zmuszony do podjęcia takiej decyzji w wyniku działań opozycji, to raczej nie zostanie to dobrze przyjęte przez inwestorów, bo będzie rodzić nowy element ryzyka. Nie można mieć przecież pewności, że Polacy „straszeni” skutkami globalnego kryzysu, tak gremialnie zagłosują za przyjęciem wspólnej waluty. Te obawy mogą być jednym z istotniejszych elementów kształtujących notowania złotego w 2009 r. W krótkim terminie planowane na piątek przyjęcie planu Paulsona przez Izbę Reprezentantów, powinno doprowadzić do wyraźnego odreagowania złotego dzięki spadkowi globalnego poziomu ryzyka.
Prognoza:
EUR/USD: Szybki powrót powyżej 1,39 po ustanowieniu nowego minimum na 1,3856, może zwiastować początek większej korekty ostatnich spadków. Kluczowe będzie utrzymanie się powyżej poziomu 1,3880 dzisiaj i jutro. Jeżeli tak się stanie, to w przyszłym tygodniu możliwy będzie test okolic 1,42-1,43. Reakcja: kupuj plotki, sprzedaj fakty (w tym przypadku pełne przyjęcie planu Paulsona) ma szanse i tutaj się sprawdzić.
EUR/PLN: Szanse na pokonanie poziomu 3,42 są niewielkie, nie wykluczone, że jeszcze dzisiaj euro zakończy handel w okolicach 3,39. Test okolic 3,35 w przyszłym tygodniu jest realny ze względu na spodziewany spadek globalnego ryzyka.
USD/PLN: Okolice 2,4650, które dzisiaj zostały osiągnięte, najprawdopodobniej okażą się szczytami na 1-2 tygodnie. Powiązanie wzrostu EUR/USD i spadku EUR/PLN może sprowadzić notowania dolara w okolice 2,35-2,36 zł w przyszłym tygodniu.
Sporządził:
Marek Rogalski
Główny Analityk
First International Traders Dom Maklerski S.A.
www.fitdm.pl
Powyższy raport został przygotowany przez First International Traders Dom Maklerski S.A. tylko i wyłącznie w celach informacyjnych. Jego treść jest wyrazem osobistych poglądów autora i nie stanowi "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r., Nr 2006, poz. 1715). Tym samym First International Traders Dom Maklerski S.A. oraz autor nie ponoszą odpowiedzialności za działania podjęte na podstawie informacji zawartych w prezentowanym raporcie.
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Udany tydzień złotego2009-07-03 18:40:13Marazm na rynkach2009-07-03 17:12:28Niewielka zmienność na rynku2009-07-03 16:57:33Rynek Złotego- raport popołudniowy2009-07-03 16:35:31Waluty spokojnie2009-07-03 16:27:46 |
|




