Komentarze
Analizy i prognozy walut i surowców
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Reklama
Najnowsze
Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego
Udany tydzień złotego
Marazm na rynkach
Tydzień umocnienia złotego
Niewielka zmienność na rynku
Rynek Złotego- raport popołudniowy
Tydzień pod wpływem rynku pracy
Waluty spokojnie
Najpopularniejsze
Udany tydzień złotego
Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego
Marazm na rynkach
Krajobraz po burzy
Tydzień umocnienia złotego
Po danych z Europy
Na horyzoncie sezon wyników kwartalnych
Złoty oprze się pokusie realizacji zysków?
Szukaj
Artykuł
DM TMS Brokers: Wciąż wzrasta awersja do ryzyka
08.10.2008 10:18 środaWczorajsza sesja na krajowym rynku walutowym przebiegała pod znakiem korekcyjnego umocnienia się złotego, wynikającego w znacznym stopniu z obserwowanego odreagowania na parze EUR/USD. Polską walutę wsparła dodatkowo wypowiedź ministra finansów Jacka Rostowskiego, który poinformował, że obecne zawirowania na rynku finansowym nie opóźnią wstąpienia naszego kraju do strefy euro. W reakcji na te słowa para EUR/PLN spadła do poziomu 3,4150, a USD/PLN nawet poniżej 2,5000. Ruch ten nie trwał jednak długo i dzisiejszą sesję rozpoczynamy od słabej polskiej waluty, mimo że kurs EUR/USD powoli rośnie. Brak reakcji krajowej waluty na osłabiającego się dolara może być sygnałem ostrzegawczym. Obecne zawirowania na rynku finansowym szkodzą złotemu i dopóki nie będzie pierwszych oznak stabilizacji oraz wzrostu zaufania do instytucji finansowych, to takie aktywa jak waluty rynków wschodzących będą traciły na wartości. Powodzeniem cieszy się natomiast złoto, przez wielu uważane za doskonałą lokatę na czas kryzysu.
Oczywiście nie można wykluczyć większej korekty ostatniego osłabienia złotego, sygnałem do takiego ruchu może być przedstawiony jutro harmonogram działań, mających na celu wprowadzenie Polski do Unii Walutowej.
Na światowych rynkach wciąż panują fatalne nastroje. Nie była w stanie ich nawet poprawić wczorajsza wypowiedź szefa Fed Bena Bernanke, który zasygnalizował możliwość rychłej obniżki stóp procentowych w USA. Stwierdził on, że perspektywy dla amerykańskiej gospodarki uległy pogorszeniu, natomiast spadło ryzyko dalszego wzrostu inflacji. Do tych zmian, w opinii B. Bernanke, Komitet Otwartego Rynku powinien dostosować prowadzoną przez siebie politykę pieniężną. Wypowiedź zwiększyła oczekiwania inwestorów na cięcie stóp w USA – obecnie szanse na to, że koszt pieniądza w najbliższym czasie zostanie tam obniżony aż o 75 pb, oceniane są na blisko 50%. Wzrost prawdopodobieństwa dalszego luzowania polityki pieniężnej w USA nie wpłynął znacząco na notowania dolara względem euro. W drugiej połowie wczorajszej sesji oraz na początku dzisiejszej kurs EUR/USD pozostawał w przedziale 1,3540-1,3660. Inwestorzy liczą, że w niedługim czasie stopy zostaną obniżone również w strefie euro, wobec czego zapowiedzi ich cięcia w USA nie robią już na nich tak dużego wrażenia.
Wczorajsze słowa B. Bernanke o pogarszających się perspektywach dla amerykańskiej gospodarki przyczyniły się do znacznego wzrostu awersji do ryzyka. Widoczny był on szczególnie na rynku kapitałowym - wczoraj indeksy giełdowe w USA straciły ponad 5%, a dzisiaj japoński Nikkei odnotował zniżkę o blisko 9,4%, co było jego największym jednodniowym spadkiem od 1987 r. Wzrost awersji do ryzyka przełożył się również na umocnienie jena. Kurs USD/JPY odnotował nawet chwilową zniżkę poniżej psychologicznej bariery 100,00, schodząc tym samym do półrocznych minimów. Początek dzisiejszej sesji europejskiej przyniósł niewielkie odreagowanie w notowaniach tej pary walutowej, jednak najbliższym czasie niewykluczona jest jej dalsza zniżka.
By nie dopuścić do zaostrzenia się kryzysu na rynku finansowym, kolejne banki centralne i rządy podejmują się interwencji. Dzisiaj rano plan pomocy dla tego sektora ogłosiła Wielka Brytania. Plan ten zakłada m.in. wpompowanie na rynek międzybankowy 50 mld GBP w celu poprawy płynności. Publikacja wspomnianego projektu przyczyniła się do chwilowego umocnienia funta brytyjskiego. Kurs EUR/GBP odnotował spadek z poziomu 0,7780 na 0,7710. Ruch ten szybko został jednak niemal w całości zniesiony. W kolejnych godzinach kurs EUR/GBP będzie prawdopodobnie kontynuował konsolidację w przedziale 0,7700-0,7800. Większe zmiany w notowaniach funta mogą dokonać się jutro, kiedy to Bank Anglii ogłosi decyzję w sprawie stóp procentowych. Na rynku pojawiają się spekulację, że koszt pieniądza w Wielkiej Brytanii może zostać obniżony nawet o 50 pb, co z pewnością przełożyłoby się na osłabienie brytyjskiej waluty.
Sporządzili:
Mikołaj Kusiakowski
Tomasz Regulski
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers S.A.
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Udany tydzień złotego2009-07-03 18:40:13Marazm na rynkach2009-07-03 17:12:28Niewielka zmienność na rynku2009-07-03 16:57:33Rynek Złotego- raport popołudniowy2009-07-03 16:35:31Waluty spokojnie2009-07-03 16:27:46 |
|




