Komentarze
Analizy i prognozy walut i surowców
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Reklama
Najnowsze
Tydzień pod znakiem konsolidacji notowań EUR/PLN
EUR/USD coraz bliżej dołka
Grecja i Bank Indii umocniły dolara, złoty traci
Grecja w tym tygodniu na pierwszym planie
Dalsze umocnienie dolara na rynkach światowych
Dolar zyskuje na fali pogorszenia nastrojów na świecie
Euro naruszyło ważne wsparcie
Brak wyraźnego kierunku na walutach
Najpopularniejsze
Euro naruszyło ważne wsparcie
Grecja i Bank Indii umocniły dolara, złoty traci
Spekulacje wokół działań FEDu
EUR/USD coraz bliżej dołka
Brak wyraźnego kierunku na walutach
Osłabienie złotego
Piątek raczej spokojny, ale spadki na horyzoncie
Frank zyskuje wobec euro, SNB rozkłada ręce
Szukaj
Artykuł
Kuczyński: Wszyscy pokochali dolara
22.10.2008 09:00 środaW USA nie było we wtorek publikacji żadnych raportów makroekonomicznych, więc cała uwaga skupiała się na raportach kwartalnych spółek. Oprócz tego ważne były oczywiście nastroje. Na rynek walutowy oddziaływało kilka czynników, ale psychologicznie najważniejsze było to, że wtorek był dniem rozliczenia instrumentów pochodnych CDS związanych z upadłym Lehman Brothers. Wszyscy oczekiwali umocnienia dolara z tego właśnie powodu. Owszem wzmacniał się i to bardzo gwałtownie, ale przecież te dolary na rozliczenie CDS dawno już zostały kupione… Okazało się zresztą, że po komunikacie o rozliczeniu się stron kontraktów CDS bez dodatkowych strat dolar jeszcze się wzmocnił.
Powodów do przeceny w zasadzie nie było, bo raporty kwartalne spółek były bardzo zróżnicowane. Indeksy rozpoczęły jednak sesję spadkiem, co po poniedziałkowej sesji dziwić nie mogło. Bardzo szybko byki odwróciły kierunek, ale był to triumf chwilowy.
W Warszawie wydarzeniem we wtorek była przecena złotego. Podobnie zachowywały się inne waluty regionu (np. forint). Złoty stracił w stosunku do euro i dolara po ponad cztery procent. W stosunku do szwajcarskiego franka też stracił blisko 11 groszy przekraczając poziom 2,43 PLN (najwyżej od lutego 2007). Takie osłabienie będzie już biło w kredytobiorców i szkodziło wielu bankom. Przecena wynikała tylko po części ze wzmocnienia dolara w stosunku do euro. Wystarczy spojrzeć na nasze taniejące obligacje, żeby zobaczyć, co się dzieje. Kapitał zagraniczny ucieka z naszego rynku, a to bardzo źle rokuje złotemu. Widać wyraźnie, że nastroje w stosunku do walut regionu są fatalne, co źle rokuje złotemu na przyszłość.
Wtorek GPW rozpoczęła tak jak musiała, czyli wzrostem indeksów. Trudno było oprzeć się presji optymizmu płynącej z prawie każdego zakątka globu. Entuzjazmu na początku sesji nie było widać, a wzrost WIG20 hamowany był przez spory spadek ceny akcji KGHM (cena miedzi plus planowany strajk bardzo szkodzą spółce). Bardzo szybko pojawiły się jednak zlecenia koszykowe, dzięki czemu WIG20 szybko ruszył na północ. Najmocniej zyskiwały akcje banków. W okolicy południa WIG20 zyskiwał już ponad 3 procent, a potem pognał wyżej. Jak to często w takich sytuacjach bywa liderem wzrostu był poprzedni outsider, czyli Pekao SA.
Taka sielanka trwała tylko do pobudki w USA. Po publikacji raportów kolejnych amerykańskich spółek, kiedy kontrakty na amerykańskie indeksy ruszyły mocniej na południe ściągając w dół indeksy w Europie, również u nas skala zwyżki znacznie się zmniejszyła. Udało się jednak zamknąć sesję wzrostem WIG20 o ponad dwa procent. Można by powiedzieć, że w sytuacji, kiedy w USA zapowiadały się spadki taki wzrost indeksów jest czymś znaczącym, ale ja się z takim twierdzeniem nie zgadzam. Każdemu rynkowi należy się odbicie, a to było bardzo mikre.
Komentarz przygotował
Piotr Kuczyński
Główny Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi
co się dzieje gdzie tu logika....
22.10.2008 14:05 środa ~desperat
USA rozwala gospodarke światową zalewa dolarem ,dolar rośnie w sile ,donald mówi ze nam kryzys nie grozi noje fundusze sięgly dna k..wa kogo zajebać aby sobie ulżyć. kto pierwszy się wk..wi i coś z tym zrobi.
co się dzieje gdzie tu logika....
22.10.2008 14:05 środa ~desperat
USA rozwala gospodarke światową zalewa dolarem ,dolar rośnie w sile ,donald mówi ze nam kryzys nie grozi noje fundusze sięgly dna k..wa kogo zajebać aby sobie ulżyć. kto pierwszy się wk..wi i coś z tym zrobi.
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
EUR/USD coraz bliżej dołka2010-03-19 19:44:46Grecja i Bank Indii umocniły dolara, złoty traci2010-03-19 19:34:08Dalsze umocnienie dolara na rynkach światowych2010-03-19 18:14:05Dolar zyskuje na fali pogorszenia nastrojów na świecie2010-03-19 18:08:01Euro naruszyło ważne wsparcie2010-03-19 13:15:22 |
|





