Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl Sfera-Finansow.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 16:04:09 -6h
Tokio (Japonia) 06:04:09 +8h
Sydney (Australia) 07:04:09 +9h
Londyn (Anglia) 21:04:09 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

112

Dlaczego inwestowanie pasywne ma przyszłość?

09.02.2015 15:15 poniedziałek
  • Udział inwestycji pasywnych na rynku może wynieść ponad 30%
  • Debata nad aktywnością/pasywnością
  • Podejście Raya Dalio działa


Kilka dni temu przeczytałem wpis na blogu duńskiej firmy zarządzającej aktywami poświęcony zagrożeniom związanym ze wzrostem światowego kapitału inwestowanego w pasywne instrumenty inwestycyjne.

Naturalnie, wyrażone tam opinie stanowiły obronę własnych, aktywnych produktów oferowanych przez tę firmę.

Według jednego z moich źródeł, pasywne inwestycje stanowią obecnie ok. 20% inwestycji na rynku ogółem. Inne źródło szacuje ten udział na poziomie 36%. Czy to problem?

Wielu powie, że tak

Jednym z argumentów duńskiej firmy zarządzającej aktywami jest to, że wzrost pasywnych inwestycji zaburza alokację kapitału na rynku oraz że coraz mniej aktywnych zarządzających aktywami oznacza, że przywrócenie właściwych cen na rynku nie będzie możliwe, co z kolei uderzy we wszystkich inwestorów.

Inni podnoszą kwestię spadku płynności, ponieważ pasywne instrumenty inwestycyjne to odbiorcy płynności netto, co powoduje, że inwestorzy muszą działać w warunkach zaburzonego rynku kapitałowego, takich jak np

. wysoka koncentracja firm finansowych w 2007 r.

Google podaje jeszcze wiele innych argumentów przeciwko pasywnemu inwestowaniu. Nie chcę się zanadto rozpisywać, dlatego przedstawiam swoją opinię na temat argumentu związanego z alokacją kapitału, jako że ta koncepcja jest najczęściej mylnie rozumiana.

Tylko jedna transakcja do ustalenia ceny

Argument dotyczący alokacji kapitału jest źle skonstruowany, ponieważ nie uwzględnia zasad funkcjonowania rynków. Nawet w przypadku, gdyby jedynie 20% giełdy stanowił free float (wolny obrót), czy oznaczałoby to, że ceny akcji są błędne? Nie – ponieważ byłoby nadal wystarczająco wielu aktywnych kupujących i sprzedających, aby określić cenę aktywa w drodze zawieranych transakcji.

Wiara w to, że wysoki poziom free float oznacza realne ceny jest równie zasadna, co twierdzenie, że Twitter nie został prawidłowo wyceniony w ciągu pierwszych pięciu miesięcy od pierwszej oferty publicznej, ponieważ wolny obrót plasował się poniżej 20%. Podobnie A.P. Moeller-Maersk, największa na świecie spółka spedycyjna, byłby wówczas źle wyceniony przy zaledwie 43,6% akcji w wolnym obrocie – i to przy założeniu, że free float jest w ogóle dostępny. W istocie jednak wielu inwestorów instytucjonalnych nie jest aktywnych, dlatego faktyczny poziom aktywnego wolnego obrotu jest jeszcze niższy.

Naturalnie, więcej kupujących i sprzedających wygeneruje lepsze ceny ze względu na kumulację większej liczby opinii, jednak od którego momentu zasada ta przestaje się sprawdzać? Trudno powiedzieć, moim zdaniem jednak free float na poziomie 20% wystarczy do ustanowienia sprawnego mechanizmu wyceny.

Przyszłość inwestowania

Większość zarządzających portfelami składającymi się wyłącznie z długich pozycji jest przeciwnych pasywnemu inwestowaniu, argumentując, że aktywnie zarządzający aktywami są niezbędni do ustalania prawdziwych cen aktywów – dlatego popierają aktywne inwestowanie. Problem w tym, że dotyczy to jedynie sytuacji, gdy w portfelu znajdują się jedynie długie pozycje, a inwestor ponosi wysokie opłaty za znaczny zysk beta i niewielki alfa (o ile w ogóle taki zysk ma miejsce).

Jeśli chodzi o przyszłość inwestowania, przychylam się do opinii Raya Dalio. Zwrot z inwestycji pochodzi z trzech źródeł: alfa, beta i zwrot nieobciążony ryzykiem. Beta zwykle nie kosztuje dużo (w chwili, gdy to piszę, w skali rocznej płacimy jedynie 9 punktów bazowych za ETF S&P 500), a zwrot nieobciążony ryzykiem również można generować niemal całkowicie bez kosztów (oczywiście, z wyjątkiem sytuacji, gdy mamy negatywne rentowności). To, za co faktycznie warto płacić, to czyste źródło alfa.

W przypadku zarządzających portfelami składającymi się wyłącznie z długich pozycji problem z kupowaniem polega na tym, że trudno wyodrębnić koszt alfa, ponieważ jest połączony ze zwrotem beta. Sposobem na tanie kupno bety (za pośrednictwem pasywnych ETF) jest uzyskanie przejrzystości wyceny źródeł zwrotu, co ułatwia ocenę kosztu alfy.

Czysty strumień zwrotu z alfy nie powinien być statystycznie skorelowany z klasą aktywów, której dotyczy. Dlatego na rynku akcji oznacza to strategię neutralną rynkowo. Jeżeli inwestor znajduje korzystny, neutralny rynkowo fundusz, wówczas bez względu na walutę może przenieść go (stąd termin „przenośna alfa”) do źródła beta w innej walucie.

Wyjaśnię to na przykładzie.

Przyjmijmy, że jesteśmy amerykańskim inwestorem z ekspozycją na ETF S&P 500 i nie możemy znaleźć korzystnych, neutralnych rynkowo zarządzających w Stanach Zjednoczonych, ale fundusz taki znajduje się w Japonii i stale generuje 4% alfa na indeksie TOPIX; takie źródło alfy można przenieść do USD za pośrednictwem taniego swapu walutowego. Inwestor nie płaci wówczas niemal nic za betę i dokładnie zna cenę alfy (opłata za zarządzanie aktywami + cena swapu walutowego).

Taka przyszłość inwestowania wydaje się piękna. Większość kapitału lokowana byłaby w pasywnych instrumentach inwestycyjnych, a reszta inwestowana byłaby w niewielkiej grupie aktywnie zarządzających aktywami („łowców alfy”), którzy dążyliby do generowania stałych strumieni zwrotu z alfy przy zerowej korelacji z daną klasą aktywów.

W takim świecie inwestorzy wiedzieliby, za co płacą, a waluta bazowa dla strategii alfa nie stanowiłaby problemu, ponieważ alfa mogłaby być w łatwy sposób przenoszona do waluty bazowej beta za pośrednictwem swapów.

 
Peter Garnry, Saxo Bank








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły:

W oczekiwaniu na decyzję FOMC

2017-09-20 12:17:45

Kropki zadecydują o dolarze

2017-09-20 12:10:01

Spokojne wzrosty cen złota przed decyzją Fed

2017-09-20 11:01:33

BM Alior Bank - Raport Rynkowy

2017-09-20 10:59:29

Gra o wysoką stawkę

2017-09-20 09:46:31