Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 09:43:02 -6h
Tokio (Japonia) 23:43:02 +8h
Sydney (Australia) 00:43:02 +9h
Londyn (Anglia) 14:43:02 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

86

Podgrzewanie dolara

17.10.2016 10:12 poniedziałek

Przy istotnych wydarzeniach rynkowych startujących dopiero od środy, rynek sennie rozpoczyna tydzień. Układ sił pozostaje bez zmian z silnym dolarem, wysokimi rentownościami długu USA i ropą WTI (jeszcze) stabilną ponad 50 USD.  Późnym popołudniem w piątek prezes Fed Janet Yellen dostarczyła gołębich wzmianek, które jednak nie okazały się szkodliwe dla dolara. Przede wszystkim Yellen powiedziała, że Fed może szukać rozwiązań dla utrzymania gospodarki na podwyższonych obrotach, aby odwrócić procesu osłabiające stronę podażową.

Takie stwierdzenie nie sugeruje, aby Fed miał przyspieszać z tempem podwyżek stóp procentowych. Yellen nic nie wspomniała o grudniowej decyzji (która pozostaje bardziej prawdopodobna niż przeciwnie), ale jej komentarze ustawiają ścieżkę podwyżek raczej płasko. Jednak dla rynku długu w USA przemówienie prezes Fed było pozytywne dla rentowności i oprocentowanie 10-latek zahaczyło o 1,80 proc., najwyżej od czterech miesięcy

. „Podgrzewanie” gospodarki oznacza wyższą inflację, na którą Fed nie zamierza prędko reagować. Rynek już sceptycznie podchodzi to skłonności Fed do normalizacji ponad 2016 r. i na przyszły rok nie wycenia drugiej pełnej podwyżki (nie licząc tej na grudzień). Zatem co jest gołębie dla czystej stopy procentowej, razem z wyższymi oczekiwaniami inflacyjnymi utrzymuje rentowności wysoko.
 

To rozróżnienie jest istotne szczególnie dla relacji USD z walutami defensywnymi, tj. EUR, JPY i CHF, gdzie jest duża wrażliwość na zmiany w poziomach rentowności. Stąd złamanie 1,0950 przez EUR/USD, czy wyrwanie się USD/JPY ponad 104,50 nie jest wykluczone. Z finalnym szturmem rynek może jednak poczekać, aż otrzyma potwierdzenie, że sentyment rynkowy nie popsuje się. Do tego potrzeba, aby w środę PKB z Chin nie wypadł niżej niż konsensus (6,7 proc.), a w nocy ze środy na czwartek podczas trzeciej debaty prezydenckiej w USA Trump nie wyciągnął asa z rękawa.  Osobiście większe ryzyko przypisywałbym pierwszemu zdarzeniu, biorąc pod uwagę niepokojące sygnały z wrześniowego handlu zagranicznego Chin, za to Donald Trump nie może sobie poradzić ze swoim największym przeciwnikiem – samym sobą.
 
Powyższe rozumowanie słabiej sprawdza się dla siły USD względem walut o wyższej becie (ryzykownych), jednak tutaj większość stawki ma swoje własne problemy. GBP tonie w politycznym bagnie wywołanym negocjacjami Brexitu. Generalnie słabsze dane z Kanady wywierają presję na Bank Kanady, co powinno zostać potwierdzone w środę przy decyzji BoC i publikacji Raportu Polityki Monetarnej. Jedynym ratunkiem dla CAD w krótkim terminie pozostaje silna ropa naftowa, choć WTI zmarnowało cały zeszły tydzień na nieudanych próbach wyjścia ponad 51,5 USD. Wreszcie NZD handlowany jest w strachu, że dzisiejszy odczyt CPI za trzeci kwartał potwierdzi słabość inflacji (prog. 0 proc. k/k) i przypieczętuje obniżkę stopy procentowej RBNZ w listopadzie. Tylko AUD wydaje się solidny, o ile dane z Chin nie zaszkodzą.
 
Ponadto w kalendarzu finalne szacunki inflacji z Eurolandu, ale dla EUR więcej będzie znaczyć czwartkowe posiedzenie ECB, gdyż panuje powszechne przekonanie, że do zmian w polityce pieniężnej może dojść dopiero w grudniu. Konferencja może przynieść szczegóły, jakie opcje modyfikacji programu ECB bierze pod uwagę, ale nikłe są szanse na twarde deklaracje. Z USA indeks NY Empire State i produkcja przemysłowa nie powinny ważyć wiele na handlu.
 
Konrad Białas
Dom Maklerski TMS Brokers S.A








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: