Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl Sfera-Finansow.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 07:50:05 -6h
Tokio (Japonia) 21:50:05 +8h
Sydney (Australia) 22:50:05 +9h
Londyn (Anglia) 12:50:05 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

150

Trump szkodzi Wall Street

12.01.2017 08:59 czwartek
Tematem dnia na rynkach była konferencja prasowa amerykańskiego prezydenta-elekta. Wystąpienie Donalda Trumpa rozpoczęło się już po zakończeniu sesji na wielu giełdach w Europie, gdzie inwestorom udało się powstrzymać od nerwowości. Odmienne nastroje dominują natomiast na Wall Street.
 
Donald Trump jest światowym fenomenem. Choć nikt nie dawał mu większych szans na wygranie wyścigu o najważniejszy urząd polityczny na świecie, to konsekwentnie dążył do celu i ostatecznie osiągnął sukces. 

Co ciekawsze, pomimo licznych czarnych scenariuszy, jego triumf nie pogrążył rynków finansowych w chaosie. Wręcz przeciwnie — proponowany przez niego program gospodarczy wlał wielki optymizm w serca inwestorów z całego świata. Dlatego też tak bardzo wyczekiwano jego dzisiejszej konferencji, szczególnie że w ostatnich kilkunastu tygodniach jego komentarze parę razy zachwiały notowaniami wielkich amerykańskich koncernów.

Podczas gdy opinia publiczna w dużej mierze koncentrowała się na kwestiach związanych z wpływem rosyjskich służb na przebieg kampanii prezydenckiej, czy też rozdziału biznesu Trumpa od interesu rządu federalnego Stanów Zjednoczonych, rynki najbardziej interesowało, to, w jakim kształcie będzie wyglądał harmonogram wprowadzania reform podatkowych oraz zmian prawodawstwie dla przedsiębiorstw
. Niestety, Trump z kwestii gospodarczych tylko podziękował koncernom motoryzacyjnym za to, że chcą dalej inwestować w Stanach Zjednoczonych. 

Ponadto ponownie skrytykował koncerny farmaceutyczne za zbyt wysokie ceny leków — sektor biotechnologiczny wyraźnie ciąży dziś Wall Street. Przed godziną 18 indeks S&P500 traci 0,23%, Nadaq 0,4%. W okolicy wczorajszego zamknięcia znajduje się Dow Jones, który zrzesza 30 największych amerykańskich spółek.
 
Tymczasem w Europie środa zakończyła się umiarkowanymi wzrostami. Niemiecki DAX urósł dziś o 0,57%, a londyński FTSE100 zyskał ponad 0,2%. Wzrosty na brytyjskim indeksie były wspierane przez dosyć dobre dane nt. przetwórstwa oraz produkcji przemysłowej za listopad. Jeśli chodzi o parkiet przy Książęcej, to tutaj również mieliśmy do czynienia z zielonym zamknięciem. WIG20 zyskał 0,35% i tym samym oddalił się od poziomu 2000 pkt. 

Pośród blue chipów gwiazdą był ponownie KGHM, który wzrósł dziś o 5%. Jednak najciekawiej wyglądały notowania indeksu mWIG40, który urósł o 1,48% i tym samym wspiął się na 9-letnie maksima. Pozostając przy wydarzeniach krajowych, warto wspomnieć o decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Obyło się bez żadnych niespodzianek i zgodnie z oczekiwaniami rynku pozostawiono stopę referencyjną na poziomie 1,5%, który obowiązuje od marca 2015 roku. 

Na konferencji prasowej prezes NBP, Adam Glapiński, odciął się od spekulacji nt. podwyżek stóp w tym roku. Według niego wzrost presji inflacyjnej jest głównie powodowany przez ceny surowców energetycznych, dlatego też nie spodziewa się dynamicznego odbicia inflacji w najbliższych kwartałach.
 
Michał Dąbrowski 
Młodszy Analityk Rynków Finansowych XTB







Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: