Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl Sfera-Finansow.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 02:53:20 -6h
Tokio (Japonia) 16:53:20 +8h
Sydney (Australia) 17:53:20 +9h
Londyn (Anglia) 07:53:20 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

144

Wysoki początek

17.02.2017 09:06 piątek

Na eurodolarze

Na głównej parze walutowej mamy obecnie 1,0670, a nawet więcej. Nie można jednak powiedzieć, byśmy przebijali wczorajsze szczyty – to jeszcze nie jest przesądzone. Oczywiście na forexie często jest tak, że po zwyżce nie następuje od razu korekta, a wręcz przeciwnie – rynek jeszcze dociska temat, niemniej nie jest to stuprocentowa reguła.

Oczywiście są jeszcze fundamenty. Dziś danych makro nie będzie dużo, jeśli chodzi o świat eurodolara, niemniej o 16:00 poznamy indeks wskaźników wyprzedzających Conference Board. Poza tym zawsze mogą pojawić się jakieś newsy i wypowiedzi polityczne.

Nasze stanowisko jest w zasadzie takie, że wczorajszy wyskok eurodolara to przesadna korekta, niezbyt pasująca do fundamentów – i w związku z tym zapewne krótkotrwała. Naturalnie możemy się mylić, może być tak, że na rynku co jest zakulisowo rozgrywane itd., ale rozsądek podpowiada, że jednak w przyszłości dolar powinien zyskiwać

. To wszystko przy założeniu, rzecz jasna, że Fed nie zmieni radykalnie swego nastawienia, albo że Donald Trump nie wykona czegoś nieprzewidywalnego.

Nawiasem mówiąc, pojawiła się "brexito-sceptyczna" wypowiedź Jeana-Claude Junckera, szefa Komisji Europejskiej. Jego zdaniem nie uda się przeprowadzić Brexitu w tak krótkim czasie jak dwa lata. To nie wystarczy do wygenerowania wszystkich ustaleń.

GBP/EUR jest na 1,1715. Obecnie trochę rośnie, ale generalnie przez kilka dni wykres spadał, bo 13 i 14 lutego notowano maksima w pobliżu 1,1825. Im niżej, tym euro mocniejsze. GBP/USD jest na 1,25. Tu nastrój od dłuższego czasu jest konsolidacyjny, aczkolwiek przedwczoraj notowania chwilowo otarły się o 1,24.

Polski złoty

Na funcie w stosunku do złotego mamy 5,05 (niespełna), zaś na dolarze schodzimy już do 4,0380-4,04. W tym drugim wypadku to przełożenie z eurodolara, aczkolwiek jakiś wpływ (ograniczony) mogły mieć też dobre dane z Polski, które pojawiły się wczoraj (zatrudnienie, wynagrodzenie).

Ten wpływ był ograniczony, bo np. na euro-złotym analogicznego umocnienia PLN nie widzimy. Jest marazm, mamy 4,3130 – te same stare okolice. Dziś zresztą mamy kolejną porcję makro. O 14:00 poznamy dane o styczniowej produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej, a także o sprzedaży detalicznej.


Tomasz Witczak
FMC Management








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: