Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl Sfera-Finansow.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 19:05:08 -6h
Tokio (Japonia) 09:05:08 +8h
Sydney (Australia) 10:05:08 +9h
Londyn (Anglia) 00:05:08 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

133

Fakty, pogłoski, kursy

14.07.2017 07:46 piątek
EBC i Fed
 
Lael Brainard powiedziała dziś to samo, co mówiła przedwczoraj. W obszernym wystąpieniu, ozdobionym wzorami matematycznymi, omawiała możliwe skutki zmian w polityce monetarnej, w tym skutki dla zagranicy. Konkluzją było w każdym razie to, że można i należy rozpocząć operację redukcji bilansu Fed, natomiast ewentualna podwyżka stóp to już dalszy temat. 
 
Z kolei Robert Kaplan w wykładzie na temat kondycji ekonomicznej USA i Meksyku stwierdził, że nie ma żadnych uprzedzeń, jeśli chodzi o politykę monetarną Fed, ale generalnie jest za tym, by proces zacieśniania tejże polityki przebiegał bardzo stopniowo i cierpliwie. W szczególności chciałby – przed wsparciem tezy o konieczności kolejnej podwyżki stóp – ujrzeć bardziej przekonujące dane o rosnącej inflacji
. Co prawda przyznał też, że zdaje sobie sprawę z tego, iż arcy-luźna polityka nie jest czymś "bezkosztowym", ale to oczywistość.
 
Wieczorem rynki obiegła, w zasadzie wciąż obiega, pogłoska o tym, że na posiedzeniu w dniu 7 września EBC ma powiedzieć coś o planach ograniczenia i zamknięcia operacji QE, tj. "dodruku pieniądza" (w zasadzie skupu obligacji z rynku). Za tą informacją rzekomo mają stać przedstawiciele Banku. 
 
Na razie nie widać jakiejś dramatycznej reakcji – nawet jeśli eurodolar, notujący ok. 1,1405, jest powyżej dziennych minimów, które wypadły przy 1,1370-75. 
 
Polska waluta
 
USD/PLN jest przy 3,70 – w szczytach był prawie 2 grosze wyżej, w minimach przy 3,6925. Linia "siedemdziesiąt" wciąż się broni, choć resztką sił. Generalnie zakładamy, że euro będzie jeszcze mieć to i owo do powiedzenia na głównej parze, a zatem na dolar-złotym wsparcie powinno w końcu pęknąć. To poprowadziłoby nas w okolice 3,65 i może niżej – tam, gdzie trwale nie byliśmy od roku 2014. 
 
Na euro-złotym widzimy 4,2215. A notowano kursy jeszcze niższe. To ważne – albowiem mamy już do czynienia z testem linii wzrostowej, wszczętej mniej więcej w połowie maja, przy 4,1515. Linia ta może się obronić, szczególnie jeśli rynek pociągnie temat wrześniowego spotkania EBC, co powinno umocnić euro.
 
Tomasz Witczak
FMC Management







Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: