Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 22:34:55 -6h
Tokio (Japonia) 12:34:55 +8h
Sydney (Australia) 13:34:55 +9h
Londyn (Anglia) 03:34:55 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

150

Gospodarka, polityka, spekulacja

11.07.2018 08:08 środa
Sprawy brytyjskie i europejskie
 
Para funt-euro, jak wiemy, spadła wczoraj z okolic 1,1345 do 1,1245. Dziś startowała pomiędzymi tymi skrajnościami, po południu i wieczorem osiągnęła pułap pokrewny wczorajszemu rozpoczęciu, a teraz jest przy 1,13. 
 
W miarę podobnym torem biegły losy pary funt-dolarowej, aczkolwiek tam dzisiejsze maksima były jednak znacznie poniżej wczorajszych. Obecnie kurs to ok. 1,3270. Po drodze mieliśmy odczyt na temat produkcji przemysłowej w Wielkiej Brytanii, który wypadł słabo. Oczekiwano +0,5 proc. m/m oraz +1,9 proc. r/r, faktyczne wyniki to -0,4 proc. m/m oraz +0,8 proc. r/r (za maj). Do tego obniżono rezultaty kwietniowe, a poniżej założeń wypadło też przetwórstwo przemysłowe. To słabe dane, szczególnie w kontekście wzrostu obaw o to, jak przebiegnie Brexit. 

Co prawda do dymisji podał się p
. Johnson, będący właśnie zwolennikiem ostrzejszej polityki brytyjskiej wobec UE, więc teoretycznie piłka jest po stronie mającej łagodniejsze podejście pani May, ale tak czy inaczej ta rozbieżność to czynnik osłabiający rząd. Z drugiej strony, pojawili się i tacy politycy torysowscy, którzy wyrazili swoją lojalność i poparcie dla kursu pani premier. O nadziejach z nią związanych, ale i o konieczności ruszenia naprzód tak, by zdążyć z podjęciem kluczowych decyzji do września, mówiła też kanclerz Merkel. 
 
Eurodolar zgodnie z naszym założeniem zszedł z początku jeszcze trochę niżej niż był, zaliczył test swoistej poprzeczki w obrębie konsolidacji, notując nawet 1,1690 - ale potem wrócił do 1,1745. Z początku czynnikiem niekorzystnym dla euro mógł być mizerny odczyt indeksu ZEW z Niemiec (-24,7 pkt, prognoza -18,2 pkt) w połączeniu z wiadomościami o tym, iż w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości wypowiadali się dziś przeciwnicy operacji QE, uważający, że może być ona niezgodna z prawem. Ale w gruncie rzeczy można podejrzewać, że ani QE nikt nie cofnie (i tak ma się skończyć z finałem roku), ani nikt nie będzie z tego tytułu sądzony. 
 
Sprawy PLN
 
Para USD/PLN jest teraz na 3,67, a była chwilami nawet i przy 3,70. Tak więc rozegrano korektę umocnienia złotego, potwierdzając prawdopodobnie generalny trend wzrostowy po minimach z maja i czerwca, nawet jeśli wieczorem złoty znów ma coś do powiedzenia. Z drugiej strony, owo "coś do powiedzenia" sprawia, że opcja przebicia linii trendu nadal jest mimo wszystko aktywna, o ile na eurodolarze zostanie podjęty atak na 1,18 i wyższe rewiry. Teoretycznie konsolidacja na głównej parze ma opór dopiero przy 1,1825-50, ruch do tego poziomu oznaczałby u nas zapewne zejście do 3,60. 
 
Na euro-złotym widzimy 4,3115 - mimo skoku do 4,3360 w maksimach. Tak więc tu sytuacja jest podobna, ważą się losy tendencji zwyżkowej, osłabiającej PLN. 
 
Tomasz Witczak
FMC Management
 








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: