Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 05:31:15 -6h
Tokio (Japonia) 19:31:15 +8h
Sydney (Australia) 20:31:15 +9h
Londyn (Anglia) 10:31:15 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

Inwestorzy widzą tylko to, co chcą zobaczyć

07.12.2018 11:04 piątek
Wygląda na to, że przed obawami o globalne spowolnienie rynki finansowe mogą uratować... skutki obaw o globalne spowolnienie. Dolar jest pod presją przy rosnących spekulacjach, że Fed rozważa zmianę nastawienia na mniej restrykcyjne w obliczu niepewnego otoczenia ekonomicznego, co paradoksalnie pomaga rynkowi akcji i aktywom ryzykownym. Dziś testem sentymentu będą dane z rynku pacy USA.
 
Wrażliwość inwestorów na komentarze z Fed wyraźnie wzrosła w ostatnim czasie i nie milkną spekulacje na temat tego, jak będzie wyglądać ścieżka polityki pieniężnej w przyszłym roku. A dokładniej, czy po podwyżce w tym miesiącu kolejne są jeszcze możliwe. Z resztą i wokół decyzji na posiedzeniu FOMC 19 grudnia narastają wątpliwości – wycena prawdopodobieństwa spadła do 70 proc.

Rynek szczególną uwagę przywiązuje do słów członków Fed, kiedy mają charakter inny niż jastrzębi
. W ciągu ostatniej doby członkowie Fed Kaplan, Bostic i Williams zwrócili uwagę na niepewność otoczenia zewnętrznego i wyzwania związane z sytuacją w globalnej gospodarce, w tym wojnę handlową. Takie frazy, jak „cierpliwość” i „USA nie będą odporne” na spowolnienie globalne zaczęły być prosto intepretowane jako przygotowywanie gruntu na pauzę w podwyżkach, albo całkowite zakończenie cyklu jeszcze w tym roku. 

Takie wnioski zaszkodziły USD i obniżyły rentowności obligacji skarbowych USA, co jednak pomogło rynkowi akcji i zdjęło presję z walut ryzykownych. I to pomimo tego, że komentarze z Fed opierają się na obawach o perspektywy globalnego wzrostu. Mam problem z doszukaniem się logiki w tym ciągu przyczynowo-skutkowym. To jak byśmy byli w chorobie, ale na chwilę nam się poprawiło, kiedy dowiedzieliśmy się, że sąsiad też zaczął narzekać na zdrowie. Żeby się nie okazało, że rynek nadinterpretuje skalę zmiany nastawienia Fed i przecenia szanse zakończenia podwyżek stóp procentowych. Fed przede wszystkim związuje swoje decyzje z danymi z gospodarki i jeśli te pozostaną silne, Fed pozostanie pewny swojej strategii zacieśniania.
 
Inwestorzy teraz będą prześwietlać dane z USA bardziej skrupulatnie, a raport z rynku pracy jest pozycją grubego kalibru. Rynek pracy bez wątpienia jest jednym z najsilniejszych filarów gospodarki USA i dostępność pracy pośrednio stoi za wysokimi wskazaniami indeksów nastrojów i zaufania konsumentów. Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym w listopadzie ma wzrosnąć o ok. 200 tys. (konsensus Bloomberga) po części wskutek odbudowy miejsc pracy po zaburzeniach z poprzednich miesięcy wywołanych huraganami. 

Choć wczoraj raport ADP wskazał na niższy przyrost (179 tys.), ostatnio oba raporty mocno się rozmijały i ADP stracił wartość predykcyjną. Większe wahania odczytu NFP co najwyżej mogą być katalizatorem dla podstawowej reakcji na kluczowy element raportu – płace. Spodziewany jest silny wzrost o 0,3 proc. m/m., a jeśli ten wynik zostanie pobity, wzrosną szanse na dalsze podwyżki Fed w 2019 r. Rynek ostatnio mocno zredukował swoje oczekiwania na przyszły rok (do jednej podwyżki), więc mocne dane zaburzą te oczekiwania. 
 
Dziś też ciągniemy temat OPEC, który wczoraj nie był w stanie osiągnąć porozumienia w kwestii ograniczenia wydobycia i decyzję odłożył na dzisiejsze zebranie rozszerzone o udział Rosji. Przecieki sugerują, że kartel planuje zrealizować plan minimum i ściąć produkcję o ok. 1 mln baryłek/dzień – decyzja zgodna z oczekiwaniami, ale niewystarczająca, by usunąć z rynku nawis podaży. Ropa traciła wczoraj nawet 5 proc. jako skutek rozczarowania niektórych inwestorów takim obrotem spraw. Z obecnych poziomów wygląda na to, że rynek zakłada najgorsze a decyzja o redukcji o 1 mln b/d już nic na rynku nie zmieni, ale z drugiej strony większe cięcia będą niespodzianką. Wymagałoby to jednak dużej kontrybucji ze strony Rosji, na co się nie zanosi.    
 
Konrad Białas
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.
 








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły:

Wotum zaufania na wyspach. Co z inflacją w Polsce?

2018-12-12 11:19:46

Trump znów krytykuje Fed

2018-12-12 11:14:06

Mayday! Mayday!

2018-12-12 10:37:00

Dolar znów w natarciu

2018-12-12 09:41:04

Gdy ujemny wynik mimo wszystko cieszy

2018-12-12 08:03:06

Wotum zaufania na wyspach. Co z inflacją w Polsce?

2018-12-12 11:19:46

Trump znów krytykuje Fed

2018-12-12 11:14:06

Mayday! Mayday!

2018-12-12 10:37:00

BM Alior Bank - Raport Rynkowy

2018-12-12 10:29:34

Dolar znów w natarciu

2018-12-12 09:41:04