Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl
  

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 02:20:01 -6h
Tokio (Japonia) 16:20:01 +8h
Sydney (Australia) 17:20:01 +9h
Londyn (Anglia) 07:20:01 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

150

Czym różni się zlecenie stop loss na Forex?

27.11.2006 14:48 poniedziałek
Przypadkowo trafiając na stronę dowolnego brokera natkniemy się na wiadomość, że: forex jest inny niż rynki akcji, obligacji czy towarów. Lista tego, co odróżnia rynek walutowy od pozostałych rynków jest dość obszerna. Jednak tym, czego nie znajdziecie Państwo na tej standardowej liście, jest funkcja ograniczenia strat – stop loss.

Choć na pierwszy rzut oka nie jest konieczne przeprowadzanie tu jakichkolwiek szczególnych badań, to jednak co ze stop lossem, który próbuje ograniczyć nasze straty albo przeszkodzić zyskowi w zamienianiu się w straty? Jego funkcja jest dobrze znana. Koniec historii. Jednak nie tak szybko...

Kiedy akcyjny trader wykonuje zamówienia kupna, deponuje przynajmniej 50% z takiego zakupu. Gdyby trader forex deponował także 50% wartości każdej zawieranej transakcji, nie byłoby wtedy żadnej potrzeby by rozróżniać ich poziomy zlecenia stop loss
. Ale w ogromnej większości przypadków gracz forex ma większą dźwignię (standardowo 1 do 100); tak więc musimy dokonać pewnej modyfikacji w umieszczaniu stop lossa, by dostosować rozsądnie jego położenie.

Różnica jest także w technice. Na rynku akcji uczestnicy skupiają się na poziomach kształtujących się na zewnątrz linii granicznych, lub linii zdefiniowanych przez wyraźne poziomy wsparcia czy oporu. Czasami jest to rentowne, ponieważ zdarza się, że akcje ruszają kilkadziesiąt nawet pipsów na samym otwarciu. W tej sytuacji, jeżeli nawet posiadasz maksymalną dopuszczalną dźwignię na akcjach, Twoja strata jest jeszcze kontrolowana, ponieważ większa porcja Twojego kapitału pozostaje wciąż dostępna.

Jeżeli nie stosujemy żadnej dźwigni, strata nie ma tak wielkiego wpływu. Również, gdyby gracz forex kupił 1 lot jakiejś waluty i zdeponował całą ilość 100.000 jednostek waluty, jest bardzo prawdopodobne, że wahanie się ceny kursu będzie miało minimalny wpływ na depozyt inwestora. W takim przypadku, stosowanie stop lossa opartego na poziomach wsparcia i oporu byłoby jak najbardziej właściwe. Ale traderzy walutowi nie są znani z tego by deponować całą ilość zawieranych pozycji – to właśnie oni słyną z ponadprzeciętnych dźwigni.

W przypadku towarów zlecenie stop loss jest czasem błędnie określane. Jest tak, ponieważ towary mogą przesuwać swoje granice. A to oznacza, że w planowanym wcześniej miejscu może już nie być żadnego „punktu wyjścia/wejścia”. Ostatni taki przykład zdarzył się na rynku bydła, kiedy w 2003 roku w Stanach Zjednoczonych wyszła na jaw choroba szalonych krów. Wówczas posiadanie otwartych długich pozycji w kontraktach oznaczało trzydniową ich blokadę przez dolną granicę ceny.

Podając różnice pomiędzy akcjami, towarami i forexem, gracz forex musi dostosować funkcję stop loss do swojego unikalnego stylu gry. Dodatkowo każdy odmienny poziom dźwigni wymaga innych rozwiązań. Nie ma czegoś takiego jak „dopasowanie jednego rozmiaru dla wszystkich”. Różne poziomy dźwigni wymagają innego podejścia i analizy zabezpieczeń (stop loss).

Odpowiednie umieszczenie stop loss zależy od wielkości transakcji. Pozycja wyjściowa będzie miała bezpośredni wpływ na warunki każdego indywidualnego tradera, bez względu na warunki rynkowe. Jeżeli trader zawiera transakcje z dźwignią 1:100, byłoby nierozsądnym umieszczenie zlecenia stop loss na poziomie wsparcia czy oporu, który jest oddalony o 2% od jego pozycji wejścia.


jw.
na podstawie artykułu Osmana Ghandoura










Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: