Reklama
Najnowsze
Waluty: Rynek czeka na dane z amerykańskiego rynku pracy
Forex-Desk: Ciągle brak impulsu do większego ruchu
GPW: Huśtawki nastrojów ciąg dalszy
Waluty: Sygnały Forex daytrading
Waluty: Currency market commentary
BM BPH: Komentarz rynku akcji
GPW: Europejskie banki gwałtownie tną stopy
Rynek pracy w USA w jeszcze gorszej kondycji
Najpopularniejsze
Polski złoty w cenowym potrzasku
Komentarz walutowy
Rynek pracy w USA w jeszcze gorszej kondycji
Waluty: Jen coraz mocniejszy
GPW: Europejskie banki gwałtownie tną stopy
Dane i wydarzenia – Pauslon nie dostanie więcej pieniędzy?
Waluty: Sygnały Forex daytrading
BM BPH: Komentarz rynku futures
Szukaj
Artykuł
DM TMS Brokers: Decyzja RBA impulsem dla odreagowania
07.10.2008 11:00 wtorekDzisiejsza decyzja Reserve Bank of Australia, która stała się impulsem do wzrostu eurodolara, wsparła również złotego. Dziś rano po godzinie 9.00 kurs USD/PLN znajdował się na poziomie 2,5330, EUR/PLN zanotował natomiast spadek do 3,4340. Istnieje szansa, iż umocnienie złotego będzie dzisiaj kontynuowane. Aprecjacja ta będzie miała jednak jedynie charakter korekty technicznej. Dopóki euro będzie traciło względem dolara, nie ma szansy na umocnienie złotego. Póki co jednak nie zanosi się na bardziej długotrwałą aprecjację wspólnej waluty. Europejski sektor finansowy wciąż pozostaje w trudnej sytuacji, inwestorzy natomiast obawiają się, iż w razie konieczności Europa ze względu na rozdrobnienie polityczne nie będzie w stanie zdobyć się na tak zdecydowane kroki jak Stany Zjednoczone. Obawy te potwierdzają nieudane próby osiągnięcia konsensusu głównych polityków UE w sprawie stworzenia podobnego planu, jaki powstał w USA. Niestety, pomimo relatywnie zdrowego systemu bankowego w Polsce trudna sytuacja europejskiego sektora finansowego wpływa negatywnie na sentyment dla złotego jako jednej z walut UE.
O tym, że obserwowane obecnie odreagowanie na EUR/PLN oraz USD/PLN ma charakter techniczny i raczej krótkotrwały, może świadczyć fakt, iż do tej pory złoty osłabiał się bez względu na relatywnie silne fundamenty polskiej gospodarki – stosunkowo wysoki wzrost gospodarczy i wysokie stopy procentowe.
Po wczorajszym silnym spadku notowań EUR/USD do poziomu 1,3440, dziś nad ranem obserwowaliśmy odreagowanie tego ruchu w okolice poziomu 1,3600. Gdyby udało się go pokonać, to istotnym oporem będzie strefa 1,3720 – 1,3770, czyli luka z początku tego tygodnia.
Wśród inwestorów coraz częściej pojawiają się głosy, że może dojść do skoordynowanej akcji banków centralnych, mającej na celu stabilizację systemu finansowego. Pierwszym bankiem, który podjął takie działanie był Reserve Bank of Australia, który dzisiaj zdecydował się na obniżenie głównej stopy procentowej o 100 pb, z 7,0 do 6,0%. Decyzja ta była zaskakująca, rynek oczekiwał bowiem cięcia stóp o 0,5%. Po tej informacji para AUD/USD spadła do poziomu 0,7000, będącego jednak silnym wsparciem, które powstrzymało osłabienie australijskiej waluty.
Na rynku widać sporą niepewność, nie wiadomo bowiem, które banki centralne zdecydują się na pójście w ślady RBA. Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że na czwartkowym posiedzeniu Banku Anglii także dojdzie do cięcia kosztu pieniądza. Obecnie uczestnicy rynku oczekują obniżki o 25 pb, nie wiadomo jednak czy w obliczu recesji obniżka nie będzie większa. Inwestorzy spodziewają się takiego kroku również ze strony Rezerwy Federalnej oraz Europejskiego Banku Centralnego. Czy jednak zdecydują się one na takie kroki przed zaplanowanymi odpowiednio na 29 października i 6 listopada posiedzeniami? Jeśli spadki na giełdach dalej będą znaczące, prawdopodobieństwo wcześniejszej interwencji zdecydowanie wzrośnie. Wskazówką, odnośnie przyszłych decyzji Fed oraz ECB mogą być wystąpienia szefów obu wspomnianych instytucji. Dzisiaj o 15:30 przemawiał będzie J.C. Trichet, natomiast o 19:15 wystąpi Ben Bernanke. Wskazówką odnośnie przyszłej polityki Rezerwy Federalnej mogą też być publikowane dziś o 20:00 zapiski z ostatniego posiedzenie FOMC.
Jeśli chodzi o publikowane dziś dane makroekonomiczne, na uwagę zasługuje publikowana o 10:30 dynamika produkcji wytwórczej z Wielkiej Brytanii oraz wielkość zamówień fabrycznych w Niemczech, którą poznamy o 12:00.
Sporządzili
Joanna Pluta
Mikołaj Kusiakowski
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers S.A.
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Waluty: Rynek czeka na dane z amerykańskiego rynku pracy2008-12-05 11:05:14Forex-Desk: Ciągle brak impulsu do większego ruchu2008-12-05 11:04:10GPW: Huśtawki nastrojów ciąg dalszy2008-12-05 11:01:16BM BPH: Komentarz rynku akcji2008-12-05 09:45:00GPW: Europejskie banki gwałtownie tną stopy2008-12-05 09:38:24 |
|



