Reklama
Najnowsze
IAR: Kluza - polityka prorodzinna - Zjazd Gnie?nie??
IAR: Kalifornia skarży Toyotę
IAR: Indie - Rosja - diamenty
IAR: Azbest-kontrole-utylizacja
Lepszy okres dla mniejszych spółek
Siłą bezwładności idziemy na północ
IAR: 3 KE-części aut-taniej
Nowe szczyty na Wall Street
Najpopularniejsze
Saxo Bank: Jakie rynki będą atrakcyjne przy inwestycjach w akcje?
Gdzie najwięcej zarobisz na lokacie?
Ranking kredytów hipotecznych
Indeks Dostępności Kredytowej spadł o ponad 4 punkty
Mimo rocznej hossy fundusze wciąż są na minusie
Raport z rynku nieruchomości (luty 2010)
Ranking kredytów walutowych
Kawalerka dla Kowalczyk i 2-pokojowe dla Małysza
Szukaj
Artykuł
Fundusze hedgingowe pod okiem Geithnera
30.03.2009 13:44 poniedziałekJak podał amerykański dziennik „USA Today” sekretarz skarbu USA, Timothy Geithner zamierza wprowadzić więcej regulacji dla funduszy hedgingowych. Fundusze hedgingowe są znaczącymi graczami na rynkach akcji, towarów, walut. Stąd ich inwestycje wywierają wpływ na zmiany cen, niejednokrotnie fundamentalnie nieuzasadnione, destabilizujące rynki. Bywało, że niektóre w wyniku stosowania ryzykownych lub nieudanych strategii poniosły miliardowe straty. Przykładem jest LTCM, zarządzany przez dwóch laureatów Nagrody Nobla z dziedziny ekonomii, którego bankructwo kosztowało amerykańskich podatników i Fed 3,6 mld dolarów.
Geithner obawia się ryzyka dla gospodarki, jakie może wygenerować znacząca ilość nienadzorowanych przez państwo funduszy. Dziś fundusze hedgingowe zarządzają aktywami wartości 1,4 bln dolarów. Dla porównania w 1990 r. było to 38 mld – podał Hedge Fund Research.
Obecnie konsekwencje upadku funduszy hedgingowych są wyższe, stąd wymagają wyższych standardów – powiedział Geithner.
Plan przewiduje obowiązek rejestracji w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (Securities and Exchange Commission) wszystkich działających w USA prywatnych funduszy, łącznie z hedgingowymi oraz private equity/ venture capital. Fundusze byłyby zobowiązane do ujawniania organowi nadzoru swoich pozycji transakcyjnych, co służyłoby określeniu ryzyka destabilizacji finansowej kraju.
Takie plany sekretarza stanu wywołały sprzeciwy w funduszach hedgingowych. Nasi klienci są zamożni i potrafią określić poziom ryzyka – tłumaczą menedżerowie funduszy. Należy jednak wskazać, że udziały funduszy hedgingowych są coraz częściej nabywane przez fundusze emerytalne, i to daje kolejny argument Geithnerowi.
Jak widać, nadszedł czas zaostrzania regulacji i ograniczania swobód. Tak dzieje się nie tylko w Stanach Zjednoczonych. To krok do tyłu dla myśli neoliberalnej. Może tak będzie lepiej, jeżeli z przodu czaiłaby się przepaść. Będzie więc czas aby lepiej nauczyć się chodzić po niebezpiecznych, stromych szlakach ekonomii. Niektórzy zbyt wysoko zawędrowali bez właściwego przygotowania i ekwipunku a teraz wzywają pogotowie ratunkowe.
Jan Mazurek
Główny Analityk
Investors Dom Maklerski SA
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Fundusze hedgingowe w lutym 20102010-03-10 13:48:26Rekorodowe zaangażowanie amerykańskich funduszy w akcje2010-03-09 10:46:39 |
Waluty świata- raport tygodniowy2010-03-14 17:32:38Ciekawy przyszły tydzień2010-03-13 12:26:38Lepszy okres dla mniejszych spółek2010-03-12 21:24:50Siłą bezwładności idziemy na północ2010-03-12 20:53:31Kurs EUR/USD pod wpływem danych makro2010-03-12 20:49:29 |





