Reklama
Najnowsze
Analiza rynku złota
Analiza rynku srebra
Moddy's ostrzega
Nie zabraknie ciekawych publikacji
Dobre dane – słaba interpretacja
BM BPH: Komentarz rynku akcji
Dziś NY Empire State indeks i produkcja przemysłowa w USA
BM BPH: Komentarz rynku futures
Najpopularniejsze
Saxo Bank: Jakie rynki będą atrakcyjne przy inwestycjach w akcje?
Gdzie najwięcej zarobisz na lokacie?
Ranking kredytów hipotecznych
Indeks Dostępności Kredytowej spadł o ponad 4 punkty
Mimo rocznej hossy fundusze wciąż są na minusie
Raport z rynku nieruchomości (luty 2010)
Kawalerka dla Kowalczyk i 2-pokojowe dla Małysza
Ranking kredytów walutowych
Szukaj
Artykuł
Kredyty: RPP nie zmienia stóp, a rata kredytu i tak rośnie
27.05.2009 13:43 środaJuż blisko 0,9 pkt proc. sięga różnica pomiędzy 3-miesięczną stawką Wibor a oficjalną stopą procentową w Polsce. W połowie marca, przed obniżką stóp procentowych do 3,7%, dysproporcja wynosiła 0,3 pkt proc., a na koniec marca, kiedy koszt pieniądza spadł do 3,75% - 0,4 pkt proc. W efekcie mimo utrzymywania przez RPP stóp na rekordowo niskim poziomie koszt kredytu rośnie.
Wzrost różnicy między stawką Wibor, stanowiącą podstawę ustalania zmiennej części kosztów kredytów, a oficjalną stopą procentową jest efektem rosnącego oprocentowania na rynku międzybankowym. Przez niecałe dwa miesiące 3-miesięczny Wibor podniósł się o ok. pół pkt proc. – z nieco ponad 4,1% do ponad 4,6%.
Rata w górę o 90 zł
Trwający już od siedmiu tygodni wzrost 3-miesięcznej stawki Wibor powoduje, że kredyty hipoteczne w złotych drożeją.
Ostatni miesiąc przyniósł stabilizację na rynku nowych kredytów hipotecznych. Zarówno w kwietniu, jak i w maju mediana marż dla kredytu na 300 tys. zł (30 lat, 25% wkładu własnego) utrzymała się na poziomie 2,8%- wynika z danych Expandera. Rozbieżności pomiędzy ofertami banków nadal są znaczące. Najniższa marża dla kredytu z naszego przykładu obowiązuje w BZ WBK i wynosi 1,35%. Najwyższe to stawka w mBanku i Multibanku w wariancie bez promocji – 7,6% - oraz 5,72% w standardowej ofercie DomBanku. Banki przeciętnie wymagają w przypadku kredytów w złotych wkładu własnego na poziomie 9%, to minimalnie więcej, niż w kwietniu. Nie zmieniła się natomiast maksymalna zdolności kredytowa dla 4-osobowej rodziny o dochodach 3,5 tys. zł netto. Może ona liczyć przeciętnie na 208 tys. zł kredytu. W przypadku singla o analogicznych dochodach mamy natomiast niewielki wzrost zdolności, do 263 tys. zł z 256 tys. zł w kwietniu.
Decyzja RPP zgodna z oczekiwaniem
Dzisiejsza decyzja RPP nie zaskoczyła. Jak się powszechnie spodziewano, stopy procentowe pozostały bez zmian. Trudno oczekiwać, by w najbliższych miesiącach coś w tym względzie miało się zmienić. Inflacja pozostaje powyżej celu wyznaczonego przez władze monetarne (+/- 1 pkt proc. od 2,5%). Sięga obecnie 4%. Tym samym realne stopy procentowe, wyznaczające rzeczywistą restrykcyjność polityki monetarnej, są ujemne. To oznacza pozytywne oddziaływanie na gospodarkę.
Na wciąż wysoką dynamikę wzrostu cen w naszym kraju w dużym stopniu oddziałuje deprecjacja złotego z poprzednich miesięcy. Ten czynnik będzie miał proinflacyjny wpływ jeszcze przez kilka miesięcy. Równocześnie jednak firmom coraz wyraźniej we znaki powinno dawać się spowolnienie gospodarcze (słabnący popyt sygnalizuje większość branż). To zaś skłaniać je będzie do redukowania cen towarów.
Zrównoważony bilans czynników za i przeciw obniżkom
Tradycyjnie w okresie letnim dochodzi dodatkowy element niepewności, związany z pogodą i jej wpływem na plony i w rezultacie ceny żywności. Oczekiwanie na odrodzenie się w II połowie tego roku globalnej gospodarki przekłada się przy tym na spodziewaną poprawę koniunktury gospodarczej także i u nas. Gdyby tak się stało presja inflacyjna zwiększy się. Widać więc, że bilans czynników gospodarczych jest dość zrównoważony i skłania do powstrzymywania się z decyzjami dotyczącymi kosztów pieniądza.
Decyzje Rady Polityki Pieniężnej mają w ostatnich miesiącach bez wątpienia globalne tło. Do sprowadzenia realnych stóp procentowych do ujemnego poziomu nie doszłoby zapewne gdyby nie podobnie agresywne ruchy w większości państw. Inflacja przewyższa oficjalny koszt pieniądza między innymi na Ukrainie, w Wielkiej Brytanii, Indiach, Korei, Norwegii, Rosji, Meksyku, Czechach i Kanadzie.
Katarzyna Siwek, Krzysztof Stępień,
Expander
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Rodzina na Swoim: Ostatni taki kwartał2010-03-12 16:22:23Ranking kredytów mieszkaniowych (luty 2010)2010-03-12 13:31:38IAR: Kredyty walutowe - duże ryzyko2010-03-12 12:59:27Za gotówkę czy na kredyt2010-03-12 11:47:57SNB: Zachowajcie nadzwyczajną ostrożność2010-03-11 15:50:00 |
|





