Reklama
Najnowsze
IAR: Londyn-British Airways-strajk
IAR: Okęcie - strajk BA - nie ma utrudnień
IAR: Indie-motoryzacja-eksport
IAR: Wilno - rafineria Możejki
Na rynkach nadal dominował optymizm
IAR: Belgia-franki i euro
IAR: Wlk.Brytania-BA-strajk
Największe obroty w historii GPW
Najpopularniejsze
Indeks Dostępności Kredytowej spadł o ponad 4 punkty
Ranking kredytów walutowych
Kawalerka dla Kowalczyk i 2-pokojowe dla Małysza
Pierwsza 5 najbogatszych ludzi świata
Mocny dolar zaszkodził wielu funduszom
Sroga zima szkodzi gospodarce
Back on track
Problemy amerykańskiego budownictwa
Szukaj
Artykuł
Surowce: Złoto chodzi swoimi drogami
17.06.2009 12:59 środaCena złota w dłuższym okresie wykazuje relatywnie małą zależność od notowań innych aktywów/indeksów, z wyjątkiem srebra. Inaczej reaguje ono na zmiany czynników rynkowych. Nadaje się więc do dywersyfikacji portfela inwestycyjnego.
Pewien udział złota zmniejsza wahania wyceny portfela – zwiększa jego stabilność. Specjaliści Investors TFI zalecają, aby udział złota stanowił około 1/10 wartości portfela. A warto inwestować w złoto, bowiem wiele wskazuje na jego umacniającą sie pozycję nie tylko na rynku towarowym lecz również finansowym. Wynika to z faktu, że coraz większą rolę odgrywają instrumenty finansowe tworzone w oparciu o złoto, np. certyfikaty inwestycyjne funduszy. Przykładem jest Investor Gold FIZ zarabiający na rynku złota.
Jesteśmy w okresie długoletniego trendu wzrostowego złota, który historycznie trwał średnio 14-15 lat. Obecny zaczął się w 2002 roku.
Często dyskutowanym zagadnieniem jest wpływ inflacji na ceny złota. Jak pokazuje historia, ludzie spodziewający się wzrostu inflacji, zatem utraty części swego majątku finansowego, kupowali złoto. Wzrastał więc popyt, co determinowało wzrost ceny kruszcu. W ostatnich miesiącach w Stanach Zjednoczonych na wielką skalę wzrasta podaż pieniądza. Takie zjawisko ma miejsce również w innych krajach. Przyrost bazy monetarnej inicjuje wzrost inflacji.
Jak wynika z danych Banku Rezerw Federalnych Stanów Zjednoczonych (Fed), do maja 2009 roku baza monetarna wzrosła w tym kraju o 109% względem analogicznego okresu rok wcześniej. Są to zjawiska bez precedensu, nawet w stosunku do okresu zwanego Wielką Depresją i wybuchu II wojny światowej, kiedy baza wzrastała o przeszło 20%.
.jpg)
Jan Mazurek
Główny Analityk
Investors Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych SA
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Strefa euro najbardziej zagrożona wystąpieniem drugiego dna2010-03-19 10:25:21Premia i "trzynastka" dla banku się nie liczy2010-03-19 10:20:38Nieruchomości komercyjne w USA: ukryte pole minowe2010-03-19 08:20:52Rynek złotego: Obawy prowadzą do realizacji zysków2010-03-18 12:41:29Największa bańka w historii?2010-03-18 10:04:22 |
|





