Grupa:
TwojeFinanse.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version
Sponsor
portalu

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 23:12:41 -6h
Tokio (Japonia) 13:12:41 +8h
Sydney (Australia) 14:12:41 +9h
Londyn (Anglia) 04:12:41 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

40

Euro poniżej 4,50 zł

19.06.2009 20:16 piątek

Poprawa sytuacji na światowych giełdach, deklaracje pomocy dla Łotwy i lepsze dane o produkcji przemysłowej z kraju, to czynniki, które stały za nieco zaskakującym umocnieniem się naszej waluty w piątek. W efekcie po południu (godz. 17:00) za euro płacono 4,4950 zł, dolar był wart 3,23 zł, a frank niecałe 2,98 zł.

Inwestorzy na rynkach międzynarodowych nie poznali dzisiaj żadnych istotnych danych makroekonomicznych, więc poprawę nastrojów na parkietach trzeba bardziej wiązać z faktem wygasania różnej maści instrumentów pochodnych i związaną z tym pewną przypadkowością zmian na rynkach. To też okres, kiedy część inwestorów powstrzymuje się od transakcji, co dodatkowo przemawia za powyższym scenariuszem. Z kolei deklaracje pomocy dla Łotwy, które padły ze strony przedstawicieli Unii Europejskiej, nie są w zasadzie niczym nowym – były one oczywiste po tym, jak tamtejszy parlament zaaprobował we wtorek program drakońskich cięć budżetowych w wysokości zbliżonej do 1 mld USD.

Można mieć tylko nadzieję, że Łotwa nie zgłosi się za kilka miesięcy po kolejną pomoc do zagranicznych instytucji finansowych. Niemniej, ten fakt w połączeniu z lepszymi nastrojami na giełdach, pomógł dzisiaj całemu regionowi.  Korona czeska była najmocniejsza do euro od stycznia b.r., umacniał się także forint. Na tym tle polski złoty wydaje się być niedowartościowany i w zasadzie gdyby niepokój wokół tegorocznego budżetu i ryzyko poważniejszej korekty na giełdach i rynku surowców w wakacje, to można by się zgodzić z tezą, iż należy teraz kupować naszą walutę. Zwłaszcza, że dzisiejsze dane o dynamice produkcji przemysłowej w maju, były lepsze od oczekiwań (-6,2 proc. r/r) i wyniosły tylko -5,2 proc. r/r wobec -12,4 proc. r/r w kwietniu. Zdaniem wiceministra finansów, Ludwika Koteckiego to kolejny sygnał, iż dynamika PKB w tym roku będzie powyżej zera.

Na rynku międzynarodowym było względnie spokojnie – kurs EUR/USD poruszał się w przedziale 1,3880-1,3950. Na razie poziom 1,40 wydaje się być niezagrożony. Czekamy na przyszły tydzień. Już w poniedziałek o godz. 10:00 opublikowane zostaną czerwcowe wartości indeksu Ifo w Niemczech, które mogą „ustawić” notowania euro na kolejne dni. Niemniej najistotniejszym wydarzeniem będzie spodziewany w środę o godz. 20:15 komunikat FED.


Sporządził: Marek Rogalski – analityk DM BOŚ S.A.

 








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły:

Reklama


Notowania

Chcesz otrzymywać nasz newsletter? Wystarczy, że podasz swój adres email



Zobacz newsletter waluty.com.pl

Sonda

Kurs złotówki jest:

Za wysoki
Optymalny
Za niski

Reklama