Grupa:
TwojeFinanse.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version
Sponsor
portalu

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 02:43:00 -6h
Tokio (Japonia) 16:43:00 +8h
Sydney (Australia) 17:43:00 +9h
Londyn (Anglia) 07:43:00 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

Atrakcyjne oprocentowanie obligacji 10- letnich

30.06.2009 10:16 wtorek

Ministerstwo Finansów zaprezentowało ofertę obligacji detalicznych na lipiec. Odsetki od papierów dziesięcioletnich pozostały na wysokim poziomie 7 proc. d kilku miesięcy Ministerstwo Finansów nie obniżało odsetek od obligacji detalicznych. Lipcowa oferta została już nieco zmodyfikowana. Kupon nowych serii „dwulatek” ustalono na 5 proc. w skali roku, „czterolatek” na 6 proc. w pierwszym rocznym okresie odsetkowym.

Ministerstwo zdecydowało się pozostawić na atrakcyjnym poziomie oprocentowanie papierów dziesięcioletnich. Ich nabywcy liczyć mogą na odsetki 7 proc. w pierwszym roku inwestycji. – Chcemy w ten sposób promować długoletnią i bezpieczną formę oszczędzania – wyjaśnia Anna Suszyńska, zastępca dyrektora Departamentu Długu Publicznego w resorcie finansów.

Rządowe papiery można kupić w placówkach PKO BP – bank jest agentem emisji.

Zlecenie zakupu można złożyć także przez Internet oraz telefonicznie. Według ekspertów, obligacje detaliczne wciąż pozostają interesującą alternatywą dla lokat bankowych. – Przez ostatni czas instytucje komercyjne zmniejszyły oferowane przez siebie oprocentowanie – w ślad za rynkowymi stopami procentowymi. Kupon od niektórych papierów rządowych obniżamy tymczasem pierwszy raz  od kilku miesięcy - przypomina Anna Suszyńska. – Warto również pamiętać, że klarowny mechanizm wyliczania odsetek powoduje, że inwestycja w obligacje jest bezpieczna i daje pewny zysk - dodaje dyrektor.

Oferta obligacji w lipcu składa się z papierów: dwuletnich serii DOS0711, trzyletnich TZ0512, czteroletnich COI0713 oraz dziesięcioletnich EDO0719. Każda z obligacji, niezależnie od typu, ma wartość nominalną 100 zł. Kwota ta, powiększona o odsetki, zwracana jest na zakończenie okresu oszczędzania.

W przypadku najpopularniejszych od lat „dwulatek”, oprocentowanie lipcowej serii jest stałe
i wynosi 5 proc. w skali roku. W czerwcu było to 5,5 proc. Mimo obniżki oprocentowania Ministerstwo Finansów oczekuje, że i tym razem popyt będzie spory. – Duże zainteresowanie tymi papierami wynika z faktu, że ich nabywcy już na początku inwestycji wiedzą jaki otrzymają zysk. Z tego powodu obligacje dwuletnie traktowane są jako jeden z najbezpieczniejszych instrumentów – mówi Aneta Kopera, naczelnik Wydziału Rynku Instrumentów Detalicznych
w Departamencie Długu Publicznego w MF. – Poza tym wielu klientom wygodnie jest zainwestować nadwyżki finansowe tylko na dwa lata, gdyż jest to w miarę krótki horyzont czasowy – podkreśla.

Najważniejsze cechy obligacji dwuletnich to:
stałe oprocentowanie przez cały czas oszczędzania, niezależne od inflacji i od stawek rynkowych WIBOR;
kapitalizacja odsetek po pierwszym roku. W przypadku papierów lipcowej serii DOS0711 oznacza to, że po upływie dwóch lat nabywca może liczyć na zysk 10,25 zł od każdej obligacji;
możliwość wycofania się z inwestycji w trakcie dwuletniego okresu oszczędzania (tzw. opcja przedterminowego wykupu). W takim przypadku z odsetek przysługujących
na każdą obligację potrąca się jedynie 1 zł. Nabywca może zrezygnować z dowolnej liczby posiadanych papierów, co daje dużą swobodę dysponowania własnymi środkami;
osoby, które zainwestowały w serię DOS przed dwoma laty, mogą zamienić stare papiery na nowe, korzystając z 10-gr dyskonta przy każdej sztuce nabywanej obligacji.

Lipiec jest trzecim, ostatnim miesiącem sprzedaży obligacji trzyletnich serii TZ0512 (od sierpnia MF zaproponuje nową serię ze zmienionym kuponem). Oprocentowanie tych obligacji wynosi 4,31 proc. w pierwszym okresie odsetkowym. Papiery te przyciągają osoby, które chcą, aby kupon od ich oszczędności zwiększał się, w miarę jak rosną rynkowe stopy procentowe. Często kupującymi są także posiadaczy obligacji starych serii, którzy zapadające instrumenty chcą wymienić na nowe.
Argumentem dla zakupu majowej serii „trzylatek” jest podwyższony mnożnik, na podstawie którego wyznacza się oprocentowanie papierów w kolejnych półrocznych okresach odsetkowych. Do tej pory do jego wyliczania brano stawkę międzybankową WIBOR 6M, mnożoną przez 0,93. W przypadku serii TZ0512 mnożnik wynosi 0,99, co oznacza wyższe oprocentowanie w kolejnych półroczach.
Kupujący obligacje trzyletnie powinni pamiętać, że są to papiery o charakterze rynkowym – można nimi handlować na rynku wtórnym. Z tego też powodu „trzylatki” są wyłączone z opcji przedterminowego wykupu papierów.

Nabywcy obligacji czteroletnich lipcowej serii COI0713, indeksowanych poziomem inflacji, zarobią po roku 6 proc. od zainwestowanej sumy. Kupon tych papierów jest o 0,5 pkt proc. niższy, niż przed miesiącem. Mimo to eksperci oceniają, że „czterolatki” mogą znaleźć nabywców. – Ten typ obligacji jest dobrym zabezpieczeniem na wypadek wzrostu cen – komentuje  Małgorzata Jabłońska, dyrektor sprzedaży Domu Maklerskiego PKO BP.
„Czterolatki” lipcowej serii cechuje:
rozliczanie i wypłata odsetek co roku (po pierwszych 12 miesiącach 6 zł, w następnych latach oprocentowanie wyliczane jest przez dodanie do poziomu inflacji 2,50 pkt. proc.). Taki mechanizm daje pewność realnych zysków, niezależnie od sytuacji makroekonomicznej;
możliwość wycofania się z inwestycji w trakcie okresu oszczędzania (analogicznie
jak w przypadku dwulatek);
możliwość zamiany starych, zapadających papierów na nowe, dzięki czemu uzyskuje się 10-gr dyskonto w cenie każdej nabywanej obligacji.

W nowej, lipcowej ofercie Ministerstwa Finansów najwyżej oprocentowane są „dziesięciolatki” (EDO0719). W pierwszym rocznym okresie odsetkowym kupon płacony od tych papierów wynosi 7 proc.
Obligacje dziesięcioletnie można nabywać w ramach Indywidualnych Kont Emerytalnych IKE-Obligacje. W takim przypadku odsetki od zgromadzonych wkładów nie podlegają podatkowi od zysków kapitałowych jeśli spełnione są warunki do wypłaty w świetle ustawy o IKE. Limit nieopodatkowanych wpłat na IKE w 2009 r. to 9579 zł – kwota ta pozwala na zakup 95 sztuk obligacji EDO. – To dobra propozycja dla osób, które chcą odłożyć pieniądze na przyszłość – nie tylko na emeryturę, ale także, na przykład, na przyszłe potrzeby swoich dzieci. Dzięki IKE mogą zaoszczędzić pieniądze, i jeżeli zostaną zachowane warunki określone w ustawie o IKE, nie zapłacą podatku od zysków kapitałowych – przypomina Aneta Kopera z Ministerstwa Finansów.


Najważniejsze cechy „dziesięciolatek” to:
oprocentowanie zmienia się co rok, zależnie od zmian stopy inflacji;
roczna kapitalizacja odsetek. Ich wypłata następuje przy wykupie papierów po 10 latach. Gdyby przyjąć, że oprocentowanie obligacji pozostanie na obecnym poziomie, nabywcy mogą liczyć na zwrot niemal 197 zł za każde zainwestowane 100 zł!;
możliwość przedterminowego wyjścia z inwestycji (na zasadach podobnych
jak w przypadku „dwulatek”).

Plik w formacie PDF Pełny raport w formacie PDF [ 149.71Kb ] Plik do pobrania








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły:

Reklama


Notowania

Chcesz otrzymywać nasz newsletter? Wystarczy, że podasz swój adres email



Zobacz newsletter waluty.com.pl

Sonda

Kurs złotówki jest:

Za wysoki
Optymalny
Za niski

Reklama