Komentarze
Analizy i prognozy walut i surowców
Euro waluta, EUR
Aspekty prawne forex
Notowania walut
Sygnały daytrading
Dział dla Traderów
Wiadomości finasowe i gospodarcze
Tygodnik Inwestora
Reklama
Najnowsze
Stopy w USA bez zmian
Złoty zyskuje do dolara i euro
Popołudniowy komentarz walutowy
Zwyżka eurodolara pod koniec sesji europejskiej
Waluty świata- raport popołudniowy
Glapiński wzmocnił złotego
Dolar słabszy przed decyzją FED
Rynek Złotego- raport popołudniowy
Najpopularniejsze
Rynek wciąż w konsolidacji
Złoty zyskuje na wartości
Rentowności obligacji mocno w dół
Złoty zyskuje do dolara i euro
Popołudniowy komentarz walutowy
Stabilizacja notowań złotego
Waluty świata- raport popołudniowy
Glapiński wzmocnił złotego
Szukaj
Artykuł
Odreagowanie w notowaniach eurodolara
08.02.2010 11:41 poniedziałekNa początku pierwszej w tym tygodniu sesji złoty pozostaje słaby, a kursy EUR/PLN i USD/PLN konsolidują się nieco poniżej istotnych poziomów oporu odpowiednio: 4,1000 oraz 3,0000. Podobna sytuacja ma miejsce w notowaniach pozostałych walut naszego regionu. Apetyt na ryzyko, a zatem również na inwestycje w aktywa związane z regionem rynków wschodzących, ograniczają problemy fiskalne Grecji i pozostałych mniejszych gospodarek strefy euro.
Wiele prognoz instytucji finansowych przewiduje jednak, iż złoty powinien zyskiwać na wartości. Do stanowiska tego odniósł się dziś rano w wywiadzie minister finansów J. Rostowski. Jego zdaniem w obecnym momencie nie ma podstaw, przemawiających za aprecjacją polskiej waluty. Zasugerował on tym samym, iż ostatnia euforia zagranicznych banków w stosunku do złotego jest przesadzona. Zbyt dynamiczne umocnienie PLN może z jednej strony zaszkodzić krajowym eksporterom, z drugiej natomiast grozi przeszacowaniem kursu i destabilizacją notowań polskiej waluty.
Opublikowane dziś dane z Czech wskazały na wzrost bezrobocia w tym kraju do poziomu 9,8% w styczniu z 9,2% miesiąc wcześniej.
Saldo obrotów handlowych z kolei wykazało nadwyżkę na poziomie 2,81 mld CZK, czyli mniej niż zakładały prognozy (3,5 mld CZK). W dalszej części dnia na rynek nie napłyną już żadne informacje makroekonomiczne z regionu. Doniesienia makro w ostatnim czasie pełnią dla lokalnych walut rolę drugoplanową – podlegają one bowiem w głównej mierze działaniu nastrojów na światowym rynku finansowym.
Początek dzisiejszej sesji na rynku eurodolara przyniósł odreagowanie kursu EUR/USD powyżej wartości 1,3700. Pod koniec minionego tygodnia amerykańska waluta umocniła się względem euro aż do poziomu 1,3600 USD za EUR.
Główną przyczyną słabego euro pozostają wciąż aktualne problemy fiskalne Grecji i jednoczesny brak konkretnego rozwiązania w tej sprawie. Rozstrzygnięć nie przyniósł również weekendowy szczyt G7, w czasie którego „problem grecki” był omawiany. Prezes Europejskiego Banku Centralnego J. C. Trichet powiedział, iż wierzy, że kraj ten sprosta nowym bardziej restrykcyjnym warunkom fiskalnym. Minister finansów Francji z kolei zapowiedział, iż kraje Eurolandu dołożą wszelkich starań, by Grecja wypełniła założony plan dyscypliny budżetowej. Kraj ten najprawdopodobniej będzie musiał poradzić sobie bez wsparcia finansowego ze strony Unii Europejskiej, pod wątpliwość poddano również możliwość pomocy przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy.
Jen japoński po czwartkowym silnym umocnieniu, konsoliduje się – kurs USD/JPY porusza się w przedziale 89,00 – 89,70. Dzisiejsza sesja europejska przyniosła wzrost notowań tej pary walutowej w kierunku górnego ograniczenia przedziału wahań. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku pary EUR/JPY. Notowania głównych walut względem jena wspiera poprawa sytuacji na giełdach na początku sesji europejskiej.
Bieżący tydzień nie będzie obfitował w zbyt wiele publikacji makroekonomicznych. Z bardziej istotnych można wymienić: dynamikę sprzedaży detalicznej w USA oraz dynamikę produkcji przemysłowej w Eurolandzie. W piątek poznamy jeszcze dane o PKB za IV kw. z Niemiec oraz strefy euro.
Sporządziła:
Joanna Pluta
Departament Analiz
DMTMS Brokers S.A.
Wiele prognoz instytucji finansowych przewiduje jednak, iż złoty powinien zyskiwać na wartości. Do stanowiska tego odniósł się dziś rano w wywiadzie minister finansów J. Rostowski. Jego zdaniem w obecnym momencie nie ma podstaw, przemawiających za aprecjacją polskiej waluty. Zasugerował on tym samym, iż ostatnia euforia zagranicznych banków w stosunku do złotego jest przesadzona. Zbyt dynamiczne umocnienie PLN może z jednej strony zaszkodzić krajowym eksporterom, z drugiej natomiast grozi przeszacowaniem kursu i destabilizacją notowań polskiej waluty.
Opublikowane dziś dane z Czech wskazały na wzrost bezrobocia w tym kraju do poziomu 9,8% w styczniu z 9,2% miesiąc wcześniej.
Początek dzisiejszej sesji na rynku eurodolara przyniósł odreagowanie kursu EUR/USD powyżej wartości 1,3700. Pod koniec minionego tygodnia amerykańska waluta umocniła się względem euro aż do poziomu 1,3600 USD za EUR.
Główną przyczyną słabego euro pozostają wciąż aktualne problemy fiskalne Grecji i jednoczesny brak konkretnego rozwiązania w tej sprawie. Rozstrzygnięć nie przyniósł również weekendowy szczyt G7, w czasie którego „problem grecki” był omawiany. Prezes Europejskiego Banku Centralnego J. C. Trichet powiedział, iż wierzy, że kraj ten sprosta nowym bardziej restrykcyjnym warunkom fiskalnym. Minister finansów Francji z kolei zapowiedział, iż kraje Eurolandu dołożą wszelkich starań, by Grecja wypełniła założony plan dyscypliny budżetowej. Kraj ten najprawdopodobniej będzie musiał poradzić sobie bez wsparcia finansowego ze strony Unii Europejskiej, pod wątpliwość poddano również możliwość pomocy przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy.
Jen japoński po czwartkowym silnym umocnieniu, konsoliduje się – kurs USD/JPY porusza się w przedziale 89,00 – 89,70. Dzisiejsza sesja europejska przyniosła wzrost notowań tej pary walutowej w kierunku górnego ograniczenia przedziału wahań. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku pary EUR/JPY. Notowania głównych walut względem jena wspiera poprawa sytuacji na giełdach na początku sesji europejskiej.
Bieżący tydzień nie będzie obfitował w zbyt wiele publikacji makroekonomicznych. Z bardziej istotnych można wymienić: dynamikę sprzedaży detalicznej w USA oraz dynamikę produkcji przemysłowej w Eurolandzie. W piątek poznamy jeszcze dane o PKB za IV kw. z Niemiec oraz strefy euro.
Sporządziła:
Joanna Pluta
Departament Analiz
DMTMS Brokers S.A.
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Stopy w USA bez zmian2010-03-16 20:17:24Złoty zyskuje do dolara i euro2010-03-16 17:51:23Popołudniowy komentarz walutowy2010-03-16 17:35:08Zwyżka eurodolara pod koniec sesji europejskiej2010-03-16 17:05:37Waluty świata- raport popołudniowy2010-03-16 16:51:29 |
Stopy w USA bez zmian2010-03-16 20:17:24Złoty zyskuje do dolara i euro2010-03-16 17:51:23Spadający ZEW nie musi oznaczać rychłego pogorszenia koniunktury giełdowej2010-03-16 17:39:36Popołudniowy komentarz walutowy2010-03-16 17:35:08WIG najwyżej od sierpnia 2008 r.2010-03-16 17:25:20 |





