Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 02:35:06 -6h
Tokio (Japonia) 16:35:06 +8h
Sydney (Australia) 17:35:06 +9h
Londyn (Anglia) 07:35:06 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

67

Sierpień na rynku walutowym: Szwajcaria i Japonia walczą z mocną walutą

01.09.2011 12:59 czwartek
Obniżenie ratingu kredytowego Japonii przez agencję Moody’s zwróciło uwagę inwestorów na problemy polityczne w tym kraju. Jako główne uzasadnienie spadku wiarygodności kredytowej z Aa2 do Aa3 agencja podała utrudniającą przeprowadzanie reform gospodarczych sytuację polityczną. Wybrany w sierpniu nowy premier Japonii Yoshihiko Noda został szóstym szefem rządu w ciągu ostatnich pięciu lat.

Zmiana rządzących nie sprzyja walce z wysokim deficytem budżetowym, narastającym długiem publicznym i restrukturyzacji gospodarki. Sytuacja ta uległa pogorszeniu po katastrofalnym w skutkach trzęsieniu ziemi w marcu i następującym po nim skażeniu nuklearnym. Zniszczenia dużej części kraju w połączeniu ze spadkiem eksportu towarów uważanych za skażone zdusiła i tak wątły wzrost gospodarczy. Z uwagi na dynamicznie umacniającego się japońskiego jena, co paradoksalnie nastąpiło po katastrofie, przedsiębiorstwa Kraju Kwitnącej Wiśni ucierpiały jeszcze mocniej
. Po nieudanej wspólnej marcowej interwencji krajów z grupy G7 Bank Japonii podejmował kolejne próby osłabienia swojej waluty, w sierpniu przeznaczając na to rekordową sumę pieniędzy 58,8 mld USD (poprzedni dzienny rekord 16 września 2010 r. był ponad dwa razy mniejszy). Mimo wszystko efekt był tylko krótkotrwały, tym bardziej w obliczu sierpniowego załamania rynków kapitałowych. Zupełnie bez echa przechodzą informacje o systematycznym zwiększaniu programu skupu aktywów przez BoJ. Nic więc dziwnego, że nowowybrany premier jako główny cel dla swojego rządu wybrał walkę z rekordowym długiem publicznym i przewartościowanym jenem. Pytanie tylko jakie jeszcze narzędzia można zastosować, żeby wygrać z rynkiem?

Próby walki z rynkiem podejmował też niejednokrotnie w sierpniu Narodowy Bank Szwajcarii. W minionym miesiącu kilkukrotnie zwiększył wartość wymaganych depozytów na żądanie, zmuszając tym samym szwajcarskie banki do trzymania mniejszej ilości środków w obligacjach skarbowych i zastępowania ich bardziej płynnymi aktywami. Na koniec sierpnia kwota ta wynosiła już 200 mld CHF. Pierwszy raz od jesieni 2008 roku SNB przeprowadził również transakcje swap mające na celu zwiększenie płynności szwajcarskiego franka. Wszystkie te działania nie przyniosły spodziewanych rezultatów w obliczu wzrastającej awersji do ryzyka. Dopiero spekulacje o usztywnieniu kursu EUR/CHF oraz rzekome wprowadzenie opłat od depozytów trzymanych przez banki w szwajcarskiej walucie zahamowały aprecjację franka. Taka decyzja oznaczałaby de facto występowanie ujemnej stopy procentowej (LIBOR 3M), która na początku sierpnia została i tak zawężona do przedziału 0-0,25% z wcześniejszego poziomu 0-0,75%. Aby wspomóc przedsiębiorstwa, które najmocniej tracą na mocnym franku, rząd Szwajcarii postanowił przeznaczyć 2 mld CHF na dopłaty dla firm z branży turystycznej, eksporterów i wykazujących się innowacyjnością. Problemy gospodarki z przewartościowaną walutą są już widoczne w publikowanych twardych danych makro – wzrost sprzedaży detalicznej w lipcu wyniósł w ujęciu rocznym tylko 1,9 proc, a jeszcze w czerwcu było to 7,9 proc. r/r.

Karolina Bojko
EFIX Polska








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: