Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl FinansoSfera.pl

Spółka Inwestycje.pl S.A. jest notowana na rynku akcji NewConnect. Strona korporacyjna, Centrum prasowe, Relacje Inwestorskie, Nasze portale.

oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 19:55:39 -6h
Tokio (Japonia) 09:55:39 +8h
Sydney (Australia) 10:55:39 +9h
Londyn (Anglia) 00:55:39 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

67

Rynek złotego - komentarz tygodniowy

23.01.2012 11:47 poniedziałek
Indeks złotego przez pierwsze cztery dni minionego tygodnia kontynuował wzrostowe odbicie zapoczątkowane 9 stycznia. W piątek na tym rynku do głosu doszła co prawda podaż, jednak moim zdaniem będziemy mieć do czynienia jedynie z ruchem korekcyjnym. W poniższym artykule, poza przedstawieniem sytuacji na rynku walutowym, znajduje się podsumowanie wydarzeń makroekonomicznych z minionego tygodnia, jak również najważniejszych informacji makro, na które warto zwrócić uwagę w nadchodzącym tygodniu.

Wydarzenia makroekonomiczne dotyczące złotego w minionym tygodniu

W minionym tygodniu uwaga inwestorów w dalszym ciągu skupiała się na kontynencie europejskim. Przed-weekendowa zbiorowa obniżka oceny wiarygodności kredytowej 9 europejskich państw nastąpiła w piątek 13, po zakończeniu amerykańskiej sesji. Wszystko wskazuje jednak, że ruch agencji S&P był już w cenach akcji, bo nowy tydzień rozpoczął się z umiarkowanym optymizmem na europejskich parkietach
.

Stany Zjednoczone co prawda w poniedziałek nie pracowały, z okazji święta Martina Luthera Kinga, ale wtorkowa reakcja amerykańskich inwestorów nie była dramatyczna. Zbytniej paniki na rynkach nie było też widać po poniedziałkowym obniżeniu ratingu EFSF'a z AAA do AA+ przez tą samą agencję, na co wpłynął fakt obniżenia o jeden stopień najwyższych ocen kredytowych Francji i Austrii 3 dni wcześniej.

Mimo nieciekawego początku tygodnia kolejne dane makroekonomiczne napływające na rynki były już dużo lepsze. Bardzo dobre publikacje chińskiego PKB, sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej zostały dodatkowo wzmocnione zaskakującym odczytem niemieckiego indeksu instytutu ZEW, który w styczniu wzrósł z minus 53,8 do minus 21,6 pkt., a także wzrostem amerykańskiego indeksu NY Empire State, będącego lepszego od oczekiwań i od grudniowego odczytu.

W czwartek dobrym nastrojom sprzyjały pozytywne dane z amerykańskiego rynku pracy – nowe wnioski o zasiłek dla bezrobotnych wyniosły tylko 352 tys., wobec oczekiwanych 385 tys. - oraz bardzo dobre wyniki aukcji francuskiego i hiszpańskiego długu. Zdecydowane spadki rentowności obligacji państw europejskich są niejako sprzeczne z ostatnią decyzją agencji ratingowej S&P.

W tle wymienionych zdarzeń nadal toczą się rozmowy Grecji z jej wierzycielami, na temat redukcji jej zadłużenia co najmniej o 50%. Wśród przedstawicieli agencji S&P i Fitch panuje zgodność, że kraj tak czy inaczej jest już dawno niewypłacalny, a sposób przedstawiania tego przez polityków niczego nie zmienia. Najgorsze jednak byłoby niekontrolowane bankructwo, do czego Europa stara się nie dopuścić.

Według nieoficjalnych informacji redukcja długu Aten wyniesie najprawdopodobniej aż 65 – 70%. Do tej pory nie udało się jednak zawrzeć porozumienia, dyrektor zarządzający IIF (Instytut Finansów Międzynarodowych) reprezentujący prywatne banki w sobotę opuścił Ateny. W nadchodzącym tygodniu negocjacje mają odbywać się zatem drogą telefoniczną.

Zwiększenie zdolności pożyczkowych rozważa z kolei Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Z jego obliczeń wynika, że globalne potrzeby finansowe wynoszą około 1 bln dolarów, niezbędne jest więc pozyskanie dodatkowych 500 mld USD, wliczając w to 200 mld wsparcia z Europy. Stany Zjednoczone zapowiedziały jednak, że nie zamierzają zwiększać swojego udziału w MFW.

Opisane wydarzenia makroekonomiczne pozwoliły na dynamiczne umacnianie złotego przez cały miniony tydzień. Tym samym pary złotówkowe zanotowały w piątek tegoroczne minima.

INDEKS_PLN
Indeks złotego przez pierwsze cztery dni minionego tygodnia kontynuował wzrostowe odbicie zapoczątkowane 9 stycznia. W piątek na tym rynku do głosu doszła co prawda podaż, jednak moim zdaniem będziemy mieć do czynienia jedynie z ruchem korekcyjnym. Po tak dynamicznej aprecjacji złotego (złotówka jest najsilniejsza od dwóch miesięcy) fala korekcyjna jest jak najbardziej wskazana i oczekiwana.

Z punktu widzenia technicznego notowania indeksu złotego zniosły już ponad 50% całej sekwencji spadkowej z genezą 28 października. Dodatkowym czynnikiem przemawiającym za spadkową korektą na początku tego tygodnia jest wykupienie widoczne na wskaźnikach impetu na danych dziennych. Minimalny zasięg takiej korekty wyznacza strefa wsparć rozciągająca się od 72,65 do 72,55 (38,2% zniesienie dwutygodniowych wzrostów i górne ograniczenie średnioterminowego kanału wzrostowego, z którego indeks wybił się w zeszłym tygodniu). W nadchodzących dniach nie powinno brakować także czynników makroekonomicznych, które uzasadniałyby gorsze nastroje na giełdach, a tym samym na złotym. Jednym z nich może być brak porozumienia Grecji z jej wierzycielami – rynki oczekiwały, że do takiego dojdzie maksymalnie w miniony weekend.

EURPLN
Poziom, na którym zatrzymały się spadki notowań pary EUR/PLN, zdecydowanie nie był przypadkowy. Jego istotność wynika z trzech powodów: po pierwsze sekwencja spadkowa zapoczątkowana 14 grudnia zniosła dokładnie 38,2% ruchu wzrostowego z poprzedzających ją 7 miesięcy, po drugie dotarliśmy do poziomu równości pierwszej i trzeciej fali w strukturze spadkowej, po trzecie kurs testował długoterminową linię trendu.

Kumulacja wymienionych wsparć w okolicy 4,31 – 4,32, a także obraz techniczny indeksu syntetycznego złotego oraz nakreślone wydarzenia makro powinny pozwolić stronie popytowej na EUR/PLN na odbicie w górę w najbliższych dniach. Prawdopodobny byłby ruch do poziomów 4,40 – 4,41; gdzie przebiega 38,2% zniesienie ostatnich spadków i zeszło-miesięczne minima. Maksymalnie odbicie to mogłoby dotrzeć nawet do strefy oporów 4,48 – 4,51, jest to jednak scenariusz pesymistyczny.

USDPLN
W minionym tygodniu złotówka zyskiwała do wszystkich najważniejszych walut – tym razem jednak jej aprecjacja była silniejsza względem euro niż względem dolara amerykańskiego.

Po przetestowaniu dwa tygodnie temu zaznaczonej na wykresie, ważnej strefy oporów notowania USD/PLN rozpoczęły dynamiczny ruch w dół. Od tego czasu nie mieliśmy do czynienia z żadną głębszą korektą tego ruchu. Kurs naruszył poziom 38,2% zniesienia sekwencji wzrostowej z genezą w październiku, a następnie przetestował ten poziom od dołu.

W piątek nie oglądaliśmy jednak znaczącego odbicia w górę, choć w obecnej sytuacji technicznej byłoby ono jak najbardziej na miejscu. Gdybyśmy mieli korygować ostatnie dwa tygodnie spadków to potencjalny zasięg dla wzrostowej korekty wyznaczałby poziom 3,40; gdzie przebiega jego 38,2% zniesienie. Potem jednak złotówka będzie kontynuować umacnianie – nawet w okolice 3,19 – 3,22.

CHFPLN
W okolicach 61,8% zniesienia wcześniejszej fali w górę oraz dwóch linii trendu: długoterminowej i średnioterminowej zatrzymały się spadki kursu CHF/PLN w zeszłym tygodniu. Na dość silne, jak na tą parę spadki złożyły się dwie rzeczy: stabilizacja kursu EUR/CHF na najniższych poziomach od czterech miesięcy oraz umacnianie złotówki w wyniku ostatniej poprawy nastrojów. W związku z tym, że nowy tymczasowy prezes SNB zapowiedział, że poziom 1,20 na EUR/CHF zostanie utrzymany i bank centralny nie zamierza zmieniać prowadzonej polityki (znajdujemy się już bardzo blisko tego poziomu), a w perspektywie kilku tygodni nasza waluta ma duże szanse na dalszą aprecjację, to możemy liczyć na pogłębienie spadków na CHF/PLN.

W krótkim terminie bardzo prawdopodobna jest jednak wzrostowa korekta na omawianej parze. Poziomy na których powinna się ona zatrzymać wyznacza strefa lokalnych oporów (3,61 – 3,62)

GBPPLN
Przełamanie przyspieszonej linii trendu wzrostowego i grudniowych dołków nie sprawiło większych problemów notowaniom GBP/PLN w ostatnich dniach. Przecena funta szterlinga względem złotego bynajmniej nie była spowodowana słabymi danymi makro z gospodarki brytyjskiej, ale ogólnym polepszeniem sentymentu na giełdach.

Tym samym kurs GBP/PLN zbliżył się już do ważnej średnioterminowej strefy wsparć wyznaczanej przez 38,2% zniesienia fali wzrostowej trwającej od października i tej od lipca ub.r. Podobnie jak na pozostałych parach złotówkowych, przed dotarciem do tych poziomów, tu też prognozowałabym wzrostowy ruch korekcyjny na początku tego tygodnia. Strona popytowa nie powinna jednak przełamać wspomnianej linii trendu, a korekta w górę najprawdopodobniej zatrzyma się w okolicach poziomu 5,25.

Dane makroekonomiczne dotyczące złotego w nadchodzącym tygodniu.

W tym tygodniu dla inwestorów decydujące będą nie tylko doniesienia z Europy, ale też zza oceanu. W środę odbędzie się posiedzenie FOMC, na którym oprócz decyzji w sprawie stóp procentowych w styczniu zostaną także podane projekcje makroekonomiczne oraz prognozy w sprawie wysokości stóp procentowych w przyszłości. Warto pamiętać także o czwartkowym odczycie indeksu wskaźników wyprzedzających – Conference Board oraz piątkowych wstępnych danych amerykańskiego PKB w IV kwartale. W tym dniu poznamy także finalny odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan w styczniu.

Emocje nadal będą jednak budzić wydarzenia w Europie. W poniedziałek oprócz spotkań Merkel – Lagarde i Merkel – Barroso – Rompuy odbędzie się spotkanie ministrów finansów strefy euro, czyli Eurogrupy. We wtorek z kolei miejsce będzie miało spotkanie ministrów finansów Unii Europejskiej (ECOFIN). Od środy rozpocznie się światowe Forum Ekonomiczne w Davos, które potrwa do końca tego tygodnia. W związku ze zbliżającym się końcem miesiąca najprawdopodobniej w najbliższych dniach decyzję w sprawie ratingu 6 europejskich państw (Hiszpania, Włochy, Irlandia, Belgia, Słowenia i Cypr) ogłosi agencja ratingowa Fitch, która umieściła je na liście obserwacyjnej w grudniu zeszłego roku.

Cały czas toczyć się będą także rozmowy Grecji z jej wierzycielami, ponieważ jak wiadomo kraj ten ma tylko dwa wyjścia: porozumienie z bankami albo niekontrolowane bankructwo. Rynki powinny także obserwować aukcje europejskiego długu, które będą miały miejsce codziennie w tym tygodniu.

...więcej informacji w załączniku

Karolina Bojko
EFIX Dom Maklerski S.A.

mp

Plik w formacie PDF Zobacz wykresy do komentarz [ 344.23Kb ] Plik do pobrania








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: