Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl
  

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 19:26:49 -6h
Tokio (Japonia) 09:26:49 +8h
Sydney (Australia) 10:26:49 +9h
Londyn (Anglia) 00:26:49 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

150

Moment zakupu franków może obniżyć raty kredytu

12.11.2012 12:28 poniedziałek

Dzięki ustawie antyspreadowej osoby spłacające kredyty hipoteczne w walutach obcych co miesiąc oszczędzają kilkadziesiąt złotych. Nie są bowiem skazane na wysokie bankowe kursy. Mogą również wybierać moment zakupu waluty. Z analizy Expandera i InternetowyKantor.pl wynika jednak, że nie korzystają z okazji i nie kupują wtedy, gdy kurs jest niski.

Ustawa antyspreadowa przyniosła osobom spłacającym kredyty hipoteczne w walutach obcych wiele korzyści. Przede wszystkim franki czy euro na spłatę rat można kupić w dowolnym miejscu. W rezultacie kredytobiorcy korzystający z tej możliwości uwolnili się od wysokich spreadów walutowych w bankach. Kupując walutę w kantorze czy kantorze internetowym mogą co miesiąc zaoszczędzić nawet 90 zł. W ciągu 20 czy 30 lat spłaty daje to oszczędność kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Możliwość samodzielnego zakupu waluty daje też inne korzyści. Klient sam może wybrać moment zakupu

. Gdy uzna, że kurs jest korzystny może kupić franki np. w połowie miesiąca, choć ratę płaci dopiero na początku kolejnego. Może też kupić walutę na kilka kolejnych rat, gdy uzna, że w przyszłości kurs będzie rósł. Natomiast osoby, którym to bank dokonuje przewalutowania, muszą mieć nadzieję, że w dniu spłaty kurs będzie korzystny. Nie mogą bowiem w żaden sposób reagować na przewidywane zmiany kursów.

Expander i InternetowyKantor.pl postanowili sprawdzić czy osoby kupujące walutę samodzielnie korzystają dzięki możliwości wyboru momentu zakupu. Sprawdziliśmy, w których dniach miesiąca dokonywanych jest najwięcej transakcji kupna franków i jakie wtedy obowiązywały kursy. Badanie zostało przeprowadzone na operacjach wykonanych w lipcu, sierpniu i wrześniu 2012 r.

Na podstawie ilości transakcji zawieranych w InternetowyKantor.pl widać, że klienci kupują najwięcej franków w pierwszym tygodniu miesiąca. - Prawidłowość tę generuje skumulowanie otrzymywanych wynagrodzeń oraz terminów płatności rat – mówi Paweł Kyć, dyrektor marketingu InternetowyKantor.pl. Moment otrzymania wynagrodzenia zwykle przypada na początku miesiąca, nie później niż 10-tego dnia. Pierwsza połowa miesiąca jest więc również okresem, kiedy wielu kredytobiorców ma ustawioną spłatę rat i wtedy więc kupują walutę. Zwiększone zainteresowanie frankami na początku miesiąca wynika zapewne z tego faktu.

W badanym okresie najwięcej transakcji zostało zawartych 4-tego i 5-tego dnia. Ciekawostką jest, że w ostatnich miesiącach kursy były najwyższe właśnie na początku miesiąca, a statystycznie maksimum przypadało w okolicach 3-go dnia. Wzrost transakcji nastąpił więc zaraz po wzroście kursu. Można więc stwierdzić, że w wielu przypadkach kredytobiorcy decydowali się na zakup franków nie wtedy, gdy były one tanie, lecz nie patrząc na kurs, w ustalonym z góry dniu. Kupując franki na przykład wcześniej, kiedy kurs spadał, mogliby zaoszczędzić więcej.

To teoretycznie nieracjonalne zachowanie można jednak wytłumaczyć. Kurs obowiązujący w tym okresie (ok. 3,43 zł) był niski w porównaniu do poziomów obserwowanych wcześniej. W maju i na początku czerwca sięgnął 3,65 zł, a na początku roku przekraczał nawet poziom 3,70 zł. Kredytobiorcy obawiali się więc powrotu kursu do tego poziomu.

Ciekawe byłoby stworzenie podobnego badania dla transakcji dotyczących euro. Niestety w tym przypadku wyniki mogłyby nie odzwierciedlać rzeczywistości. Euro jest bowiem kupowanie nie tylko na potrzeby spłaty kredytów walutowych. Istotny udział stanowią transakcje przedsiębiorców współpracujących z zagranicznymi kontrahentami, czy turystów wybierających się na zagraniczny wypoczynek. Tymczasem franki są kupowane przeze wszystkim przez posiadaczy kredytów w tej walucie.

Metodologia: Wartości dotyczą okresu: lipiec, sierpień, wrzesień 2012 r. Aby wyeliminować wpływ weekendów do obliczeń dla danego dnia brano średnią z badanego dnia i dwóch dni przed, oraz dwóch dni po. Dla przykładu obserwacja dla 1 dnia miesiąca zawiera więc średnią z 30, 31, 1, 2, 3 dni każdego miesiąca.

Jarosław Sadowski
Analityk firmy Expander

es











Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: