Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl Sfera-Finansow.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 07:26:57 -6h
Tokio (Japonia) 21:26:57 +8h
Sydney (Australia) 22:26:57 +9h
Londyn (Anglia) 12:26:57 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

110

BPH TFI: Komentarz miesięczny - kwiecień 2013

15.05.2013 08:08 środa

Rynek akcji

Dekorelacja naszego rynku z rynkiem amerykańskim, czy parkietami zachodnioeuropejskimi jest w tym roku wyjątkowo silna. Ostatnio, podobną słabość nasz rynek wykazywał pod koniec 2011 roku, i trwała ona do połowy 2012 roku. Można dopatrywać się kilku przyczyn takiego stanu rzeczy, jednak największe znaczenie ma słabość rynków rozwijających się. Indeks obrazujący te rynki - MSCI EM ma również problemy z dodatnimi stopami zwrotu w tym roku. Oliwy do ognia dodał nasz minister finansów proponując nacjonalizację środków zgromadzonych w OFE pod przykrywką przeglądu reformy emerytalnej. Wszelkie próby silnej ingerencji państwa w aktywa prywatne, jak pokazuje przykład Węgier, działają na inwestorów – szczególnie zagranicznych – jak czerwona płachta na byka. Dodatkowo duża część popytu na akcje została zagospodarowana przez oferty wtórne PKO BP, Pekao oraz BZ WBK

. Wraz z poprawą koniunktury gospodarczej oraz poprawą sentymentu do rynków rozwijających się, powinniśmy zacząć nadrabiać stracony dystans do globalnych trendów. Największą przeszkodą na tej drodze może być dziś nasze Ministerstwo Finansów, które przez zbyt dużą nacjonalizację środków w OFE, może zniechęcić inwestorów zagranicznych na wiele kwartałów. Całkowite wstrzymanie składki przekazywanej do OFE jest dziś już w cenach…

Rynek obligacji i rynek walutowy

Tak dobrego miesiąca dla posiadaczy polskich obligacji skarbowych nie widzieliśmy od przeszło czterech lat. Ceny obligacji rosły niemalże nieprzerwanie od początku miesiąca, a rentowności po raz kolejny osiągnęły historyczne minima - w przypadku obligacji dziesięcioletnich był to poziom stawki referencyjnej, czyli 3,25%. Do zwiększenia pozycji sprowokowały inwestorów zagranicznych słabe dane zza oceanu, które stanowiły istotny czynnik umocnienia również obligacji z rynków bazowych. Na początku miesiąca okazało się, że rynek pracy w USA wykazuje oznaki pogorszenia - być może będące efektem wejścia w życie programu ograniczenia deficytu. Paliwem napędzającym wzrost cen były również dane z rynku lokalnego: spadająca inflacja, PPI, rewizja wzrostu PKB za 4 kwartał 2012 oraz produkcja przemysłowa i sprzedaż samochodów (-20% r/r). Komentarze części Członków RPP wskazywały na konieczność przemyślenia kolejnych obniżek stopy NBP w tempie szybszym niż pierwotnie zakładano. Wskaźniki wyprzedzające również nie pozwalają zakładać rychłej poprawy - wystarczy popatrzeć na słabnący PMI dla przemysłu, czy ZEW dla gospodarki Niemiec.

Rynek surowcowy

W kwietniu uwaga inwestorów aktywnych na rynku surowców była skupiona przede wszystkim na segmencie metali. Szczególnie burzliwym okazał się 15 kwietnia kiedy to podczas jednego dnia złoto staniało o niemal 9%, a srebro o 11%. Przecenie uległy praktycznie wszystkie metale notowane na światowych giełdach. Za przyczynę gwałtownego odwrotu inwestorów od tego segmentu uważa się przede wszystkim pogorszenie oczekiwań względem popytu generowanego przez Chiny. Ostatni odczyt PKB z tego kraju okazał się słabszy od oczekiwań. Wiele mówiło się również o możliwości sprzedaży rezerw złota przez Cypr w poszukiwaniu środków na ratowanie systemu bankowego. Wszystko to wywołało kolejną falę umorzeń w produktach ETP oraz zajmowanie krótkich pozycji na giełdach surowców.

Strategia absolutnej stopy zwrotu

W kwietniu mieliśmy do czynienia z pogorszeniem danych makroekonomicznych z głównych gospodarek świata. Co ciekawe, część aktywów finansowych zareagowała na słabsze dane w sposób mało intuicyjny. Nie dziwi w tym kontekście spadek rentowności obligacji tzw. rynków bazowych, czy w obliczu dużej globalnej płynności rynków obligacji krajów wschodzących. Jednakże, w ujęciu historycznym takim okresom towarzyszyło zazwyczaj umacnianie się dolara amerykańskiego względem większości walut. Tym razem w kwietniu dolar amerykański był prawie najsłabszą walutą z grupy walut G10 (za wyjątkiem japońskiego jena), co więcej, dolar osłabił się względem większości walut krajów rozwijających się (z kilkoma wyjątkami). Co więcej, globalne indeksy akcji zarówno rynków rozwiniętych (MSCI World), jak i rynków wschodzących (MSCI EM) może nie zanotowały spektakularnych wzrostów, ale zakończyły miesiąc nad kreską.

...Więcej informacji w załączniku

BPH TFI

kk

Plik w formacie PDF Pełna treść raportu w formacie PDF [ 846.09Kb ] Plik do pobrania









Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: