Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl Sfera-Finansow.pl
oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 06:55:59 -6h
Tokio (Japonia) 20:55:59 +8h
Sydney (Australia) 21:55:59 +9h
Londyn (Anglia) 11:55:59 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

52

Powrót notowań EUR/USD do cen z początku kwietnia

16.05.2013 10:29 czwartek

Rynek polski

Obroty giełdowe warszawskiego parkietu przekroczyły wczoraj miliard złotych, a towarzyszące temu zmiany cen sprzyjały posiadaczom akcji (WIG zyskał na koniec dnia 0,72%, a WIG20 0,92%). Tymczasem poznaliśmy najnowszy odczyt wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych, który przedstawił w środę Główny Urząd Statystyczny.

W kwietniu tak jak można było się spodziewać doszło do dalszych spadków wskaźnika CPI w ujęciu rocznym i choć mediana prognoz wskazywała na odczyt na poziomie 0,7%, a rzeczywistość okazała się trochę inna (0,8% r/r) to tendencja została utrzymana. Co ciekawe jest to najniższy odczyt od czerwca 2006 roku, a biorąc pod uwagę letnie miesiące, tradycyjnie już sprzyjające spadkom cen to możemy się spodziewać dalszego spowolnienia tempa wzrostu cen. Dzisiaj możemy znaleźć potwierdzenie takiego scenariusza również w postaci publikacji Narodowego Banku Polski, który o 14:00 przedstawi odczyty wskaźników inflacji bazowej za kwiecień.

Fala deprecjacji złotego w trakcie godzin sesji nocnej przybrała na sile

. Na rynku pary USD/PLN kurs sięgnął poziomu 3,2565! Analizując obraz techniczny widać zatem, że kurs wszedł w zakres silnej strefy oporu technicznego: 3,2400 – 3,2600. Rejon ten wydaje się zbyt ważny, aby w perspektywie dzisiejszej sesji doszło do trwałego pokonania tej bariery. Pierwsze wsparcie to obecnie okolice figury 3,2300. Spadek kursu poniżej tego miejsca charakterystycznego stanowić będzie potwierdzenie zakończenia widocznej od zeszłego czwartku fali wzrostów. Na rynku pary EUR/PLN notowania zbliżyły się w okolice kolejnego ważnego oporu – rejonu figury 4,1900. Biorąc pod uwagę sytuację techniczną przyjąć można, że podobnie jak rejon 4,1700 będzie to miejsce wyraźnie bronione. Innymi słowy okazać się może, że znajdujemy się w końcowej fazie widocznej od kilku dni fali osłabienia złotego również i na tym krosie.

Rynek światowy

Niewielkie wzrosty głównych indeksów giełdowych podczas środowego handlu były dość powszechne zarówno na rynku europejskim, jak i amerykańskim (DAX zyskał wczoraj 0,28%, a S&P500 0,51%). Mimo, że dane z gospodarki USA były wczoraj popołudniu gorsze od oczekiwań (majowy indeks NY Empire State, marcowy napływ kapitałów długoterminowych do USA oraz kwietniowa produkcja przemysłowa) to dolar utrzymał się na silnych pozycjach, a Wall Street zakończyło sesję powyżej wtorkowych zamknięć. Tymczasem po słabych danych strefy euro (wstępne wyniki PKB za I kwartał wypadły gorzej od oczekiwań) najnowsze dane z japońskiej gospodarki pozytywnie zaskoczyły.

Choć produkcja przemysłowa w ujęciu rocznym wciąż spada to dynamika zmian wypada lepiej od prognoz, a w ujęciu miesięcznym jest to już czwarty kolejny raz dodatniego odczytu. Ponadto Produkt Krajowy Brutto wzrósł w pierwszym kwartale tego roku o 3,5% (wskaźnik annualizowany), co jest najlepszym wynikiem od roku i względem poprzedniego kwartału nastąpiła poprawa aż o 2,5 punktu procentowego. Nie jest to jednak koniec zapowiedzianych na dzisiaj ważnych danych makro i najpierw o 11:00 poznamy odczyty ze strefy euro, a następnie o 14:30 publikacje napłyną z amerykańskiej gospodarki, co może wpłynąć na notowania EUR/USD.

Presja w kierunku mocniejszego dolara względem euro zepchnęła kurs EUR/USD do poziomów najniższych od początku kwietnia tego roku. Minimum ustanowione zostało na poziomie 1,2842! Z technicznego punktu widzenia można powiedzieć, że kurs dotarł do kolejnego ważnego miejsca charakterystycznego: strefy wsparcia w zakresie 1,2850 – 1,2830. Poranny obraz tej pary nie pozostawia już praktycznie miejsca do dalszych równie dynamicznych spadków kursu. Podtrzymując zatem wcześniejsze założenia mówić można, że realna wydaje się  próba zatrzymania spadków właśnie w pobliżu tej bariery. O potwierdzeniu takiego scenariusza mówić można dopiero po powrocie kursu powyżej 1,2890 – pierwszy lokalny opór techniczny. Przebieg dzisiejszej sesji okazać się może istotny dla dookreślenia kierunku na najbliższe dni.

dr Jarosław Klepacki
Arkadiusz Wiśniewski
DMK Alpha

kk


 








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły: