Grupa:
Inwestycje.pl Waluty.com Kantory.pl Investing.pl Fundusze24.pl TwojeFinanse.pl Forum-Prawne.pl
  

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 21:06:11 -6h
Tokio (Japonia) 11:06:11 +8h
Sydney (Australia) 12:06:11 +9h
Londyn (Anglia) 02:06:11 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

146

Mechanizmy inwestowania w waluty

09.09.2010 16:22 czwartek - czytany 47762 razy
Rynek walutowy dzieli wiele podobieństw z innymi znanymi Ci rynkami – pod wieloma względami przypomina choćby supermarket czy giełdę samochodową, gdzie można kupować i sprzedawać artykuły w zamian za określoną wartość.

Inwestowanie na rynku walutowym pozwala Ci się jednak cieszyć również kilkoma niepowtarzalnymi korzyściami, na przykład kontrolować znaczące ilości waluty i zarabiać na nich, angażując jedynie niewielką część środków.

Aby w pełni wykorzystać i docenić korzyści z inwestowania na rynku walutowym, musisz zrozumieć, jak realizowane jest każde z otwieranych przez Ciebie zleceń. W szczególności musisz zrozumieć znaczenie każdej z następujących trzech koncepcji:

DŹWIGNIA

Dźwignia jest prawdopodobnie tą cechą rynku walutowego, która intryguje inwestorów indywidualnych najbardziej. Daje ona możliwość przekształcenia niewielkich kwot w znaczące za pośrednictwem pewnego narzędzia. Wyobraź sobie, że poproszono Cię o przemieszczenie dużego głazu z miejsca, w którym obecnie spoczywa. Możesz oczywiście próbować pchać i przesuwać głaz gołymi rękami, ale znacznie ułatwisz sobie pracę, jeżeli użyjesz narzędzia, które można umieścić pod głazem, aby uzyskać efekt dźwigni – takiego jak na przykład długi drąg.

Ta sama zasada sprawdza się również w odniesieniu do inwestowania na rynku walutowym. Możesz zarabiać, inwestując tylko własne pieniądze – możesz jednak zyskać znacznie więcej, jeżeli wykorzystasz narzędzie w postaci dźwigni finansowej i pożyczysz środki od swojego brokera. Należy pamiętać, że większe zaangażowanie prowadzi oczywiście do większego ryzyka utraty pieniędzy.

Możesz korzystać z dźwigni, aby zwiększać potencjał swoich rachunków walutowych – wystarczy, że wyłożysz część środków, a resztę pożyczysz od swojego brokera. Na rynku walutowym możesz na przykład kontrolować 100 000 dolarów, wykładając zaledwie 1 000 z własnych środków. Oznacza to, że musisz pokryć zaledwie 1% wartości pozycji z własnych pieniędzy. Pozostałe 99 procent ceny zakupu możesz pożyczyć od swojego brokera – pamiętaj jednak, aby sprawdzić stopę procentową, ponieważ w przeciwnym przypadku może czekać Cię niemiła niespodzianka. Dźwignia, z której możesz korzystać na rynku walutowym, zależy od wymaganego w związku z każdą z transakcji depozytu zabezpieczającego.

DEPOZYT ZABEZPIECZAJĄCY

Rynek walutowy jest tak ekscytujący, ponieważ bardzo łatwo jest namówić brokera, by pożyczył Ci pieniądze, na których możesz zarabiać – wszystkie zlecenia stają się potencjalnym źródłem ogromnych zysków. Zanim jednak broker pożyczy Ci pieniądze, będziesz musiał wykazać, że dysponujesz pewnymi środkami na pokrycie ewentualnych strat. Depozyt zabezpieczający to gotówka, którą deponujesz u brokera, aby dowieść, że będziesz w stanie uregulować zobowiązania.

Jeżeli np. kupisz EURUSD, będziesz zobowiązany do przeznaczenia 1% kwoty pozycji na depozyt zabezpieczający. Oznacza to, że w przypadku pozycji na kwotę 100 000 euro będziesz zobowiązany do zamrożenia równowartości 1 000 euro w celu udowodnienia brokerowi, że jesteś w stanie pokryć straty na kwotę co najmniej 1 000 euro, jeżeli Twoja para przemieści się w kierunku, którego nie przewidywałeś.

Dla różnych par walutowych ustalane są zróżnicowane wymagania dotyczące marginesu zabezpieczającego. Główne pary walutowe mają niższe wymagania dotyczące depozytu, ponieważ ich wysoki poziom płynności ułatwia szybkie otwieranie i zamykanie zleceń – dzięki czemu Twój broker może być pewien, że uda mu się zamknąć Twoje pozycje bez ponoszenia nieoczekiwanych strat. Dla egzotycznych par walutowych ustalane są wyższe wymagania dotyczące depozytów, ponieważ ich niski poziom płynności utrudnia szybkie otwieranie i zamykanie zleceń.

Wielu początkujących inwestorów walutowych pozostaje w błędzie, sądząc, że środki zamrażane na poczet depozytu zabezpieczającego w rzeczywistości przeznaczane są na zakup walut. Nie są. Dom maklerski pożycza Ci 100 procent ceny zakupu. Twój depozyt zabezpieczający jest jedynie kaucją, dzięki której broker wie, że masz pieniądze na pokrycie ewentualnych strat.

Kiedy kupujesz parę walutową, nie musisz wykładać własnej gotówki. Twój dom maklerski pożycza Ci w jednej walucie kwotę, która wystarcza na zakup określonej ilości drugiej. Jeżeli np. klikniesz przycisk „Kupuj”, aby kupić 100 000 jednostek pary EURUSD, broker pożyczy Ci tyle dolarów amerykańskich (USD), by wystarczyło Ci na zakup 100 000 euro (EUR). Jeżeli kurs wymiany EURUSD będzie wówczas wynosić 1,3000, dom maklerski pożyczy ci 130 000 dolarów amerykańskich, abyś mógł kupić 100 000 euro.

OBLICZANIE WYSOKOŚCI DEPOZYTU ZABEZPIECZAJĄCEGO

Wyobraź sobie, że na rachunku posiadasz środki w euro i chcesz kupić parę EURJPY. W tym przykładzie przyjmiemy następujące założenia:

Para EURJPY jest obecnie sprzedawana po kursie wymiany 110,00 – oznacza to, że 1 euro (EUR) kosztuje 110 jenów japońskich (JPY). Transakcja będzie dotyczyć kwoty 100 000 euro (EUR). Aby określić kwotę, którą będziesz musiał zamrozić na swoim rachunku jako depozyt zabezpieczający, wykonaj następujące obliczenia:

określ, ile jenów japońskich (JPY) będziesz musiał pożyczyć w celu zabezpieczenia 100 000 euro (EUR);
 
100 000 € x 110 = 11 000 000 ¥

określ, ile jenów japońskich (JPY), będziesz musiał pokryć w oparciu o wskaźnik dźwigni 100:1;

11 000 000 ¥ × 1% = 110 000 ¥

określ, ile euro (EUR) będziesz musiał zamrozić w postaci depozytu zabezpieczającego, aby pokryć 110 000 jenów.

100 000 € / 110 = 1 000 €

SPREAD

Spread to różnica między ceną, po której można kupić parę walutową, a ceną, za jaką możesz ją w danym momencie sprzedać.

Nie można kupić pary walutowej i niezwłocznie sprzedać jej po niższej cenie. Cena, za jaką można kupić parę walutową (cena „Ask”), jest zawsze wyższa niż cena, za jaką można ją sprzedać (cena „Bid”).

Za każdym razem, gdy otwierasz zlecenie, ponosisz niewielką stratę właśnie ze względu na spread. Musisz pokonać spread – utrzymać pozycję wystarczająco długo, by zysk pokrył kwotę wydaną na spread. To doprawdy niewielka przeszkoda i niska cena za dźwignię i płynność, jakie Saxo Bank oferuje na rynku walutowym.

Saxo Bank